28 lutego 2013

Agnieszka Stelmaszyk. Tata i ja.


Wydane przez
Wydawnictwo Skrzat

Wciąż rzadkim w literaturze dziecięcej jest temat ojcostwa. Owszem, zdarzają się pojedyncze tytuły, ale nadal królują matki. Tym bardziej cieszy pojawienie się książki Agnieszki Stelmaszyk opisującej dni, jakie córka spędza z tatą.

Sześć historii, które swój początek mają w zwykłych, codziennych sytuacjach, a które rozwijają się w przedziwne, magiczne wydarzenia, z pewnością pobudzi wyobraźnię niejednego dziecka i jego taty. Przykład Milenki pokazuje, że więź łącząca rodzica i dziecko może stać się podstawą do przeżywania wspólnych chwil z pasją, radością i w niesztampowy sposób.

Czytanie książek, plażowanie nad jeziorem, seans w planetarium, zabawy na piaszczystym brzegu morza, zwiedzanie średniowiecznego zamku to sytuacje jakich wiele w czasie weekendowych, czy wakacyjnych wędrówek. A jednak - dzięki kreatywności ojca i córki mogą przerodzić się w przygodę przez wielkie "P". I przecież o to chodzi, prawda? Ważny jest czas jaki rodzina może spędzić ze sobą, ważna bliskość, która sprawia, że wspólny czas jest świętem.

Podsuńcie książkę Agnieszki Stelmaszyk ojcom swoich dzieci. Niech Przygodę rozpoczną od wspólnej lektury.

2 komentarze:

asymaka pisze...

to musi być piękna książka, na pewno spodobałaby się moim dzieciom

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Piękna:-)