Przejdź do głównej zawartości

Jolanta Kwiatkowska. Pułapka Nowego Roku.


Wydane przez
Wydawnictwo MG

Dwa dni temu pisałam, że bohaterki książek kobiecych dojrzały i nie są już szalonymi trzydziestolatkami na rozstaju dróg życia. Okazuje się, że i dojrzałość może być porą sprzyjającą temu, by zdecydować się na podsumowanie dotychczas przeżytych lat oraz podjęcie zobowiązań wobec siebie co do tego, co zrobić z kolejną częścią życia.

Katarzyna kończąc rok zakończyła pracę zawodową. Gdy córka zamyka za sobą drzwi wychodząc na bal sylwestrowy główna bohaterka postanawia dokonać rachunku sumienia; wraca myślami do pierwszego małżeństwa, do drugiego, do samotności. Myśli o dorastaniu córki, o swoich szczęśliwych i nieszczęśliwych chwilach, przyjaciołach.

Pomysł na historię wydaje mi się ciekawy. Jednak sposób zrealizowania pomysłu budził mój opór. Czułam się znużona chaotycznością bohaterki. Uwierały mnie kolejne czytane zdania, szczególnie te, w których bohaterka prowadziła dialogi. To, że wciąż dyskutowała sama ze sobą, jakby się spiesząc, również robiło niekorzystne wrażenie.

Niestety - nie udało mi się spotkanie z książką Jolanty Kwiatkowskiej.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)

Daphne Du Maurier. Rebeka

Gdybym była damą w kapeluszu pijącą z przyjaciółką herbatę na tarasie w letnie popołudnie powiedziałabym o ksiażce: "Jakie to angielskie...". Młoda dziewczyna, podróżująca ze starszą, zgryźliwą, ciekawską kobietą dociera do Monte Carlo, gdzie poznaje zamożnego Maxima de Wintera, właściciela uroczej posiadłości Manderley, owdowiałego przed niespełna rokiem. Gdy starsza pani choruje, Maxim zaczyna opiekować się dziewczyną, a w dniu, w którym obie panie zamierzaja opuścić Monte Carlo, prosi ją o rękę. Młoda pani de Winter ma kłopoty z aklimatyzacją w nowym miejscu, wśród nowych ludzi, w nowej roli. Nie pomaga jej w tym zarządzająca domem niania pierwszej, tragicznie zmarłej, pani de Winter. Mąż nie dostrzega rozterek żony, wciąż walczy z upiorami przeszłości. Gdy dziewczynę ogarnia zniechęcenie i przekonanie, że ona nigdy nie dorówna Rebece, którą zachwycaja się wszyscy, pewnien splot okoliczności ukazuje jej zupełnie inne oblicze pierwszej pani de Winter. Ta wiedza wzmacnia ją ...