Przejdź do głównej zawartości

Jodi Picoult, Samantha Van Leer. Z innej bajki.

Wydane przez
Wydawnictwo Prószyński i S-ka

Nie powinnam czytać tej książki. Opowieść dla nastolatek pisana przez sławną mamę i jej córkę nie powinna w ogóle trafić w mojej ręce. Ale skuszona nazwiskiem odnalazłam "Z innej bajki" wśród książek w dziale dziecięcym i młodzieżowym mojej biblioteki i naraziłam się na zniechęcenie i narastające osłupienie.

Istnieje książka, której bohaterowie mogą się komunikować z niektórymi ludzmi. Umiejętnośc dostrzegania żywych bohaterów bajki ma autorka tejże i pewna amerykańska nastolatka, Delilah, która niepowodzenia na polu towarzyskim kompensuje sobie czytaniem książek. Książe Oliver, bohater bajki, staje się pewnego dnia dla Delilah najważniejszą osobą na świecie i dziewczyna jest gotowa zrobić wszystko, by wyrwać go z kart książki, w której historia wciąż rozgrywa się na nowo i wciąż pozostaje niezmienna.

Kilka razy dopadała mnie chęć odłożenia tej książki i zajęcia się czymś przyjemniejszym. Nijak nie umiałam odnaleźć idei przyświecającej opowieści. Miało to być ukazanie siły nastoletniej miłości? Mocy odrzucenia? Przeciwdziałania niemożliwemu? Wytrwałam do końca i ów koniec mnie natchnął - tak oto wychowuje się czytelniczki wierzące w rycerzy na białych koniach i mężczyzn jak z bajki.

Komentarze

Iza pisze…
A mi bardzo się podobała:) co prawda zakończenie jak dla mnie kiepskie ale całość inna niż wszystkie:)
Poważnie się zastanawiam nad przeczytaniem Picoult. Wszyscy o niej piszą i chciałabym wyrobić sobie własne zdanie.
kolodynska.pl
Monika Badowska pisze…
Izuś,
ano inna:-)

Anno,
niektóre z jej książek lubię bardziej, niektóre mniej - czytaj, próbuj, będziesz wiedziała, czy to autorka dla Ciebie.

Popularne posty z tego bloga

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

Urodziny "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki"

ImageChef.com Flower Text Dziś mijają trzy lata od dnia, w którym zamieściłam tu swój pierwszy wpis. Trzy lata, które wiele mnie nauczyły, otworzyły mi wiele ścieżek, pozwoliły upewnić się, że jest mnóstwo podobnych do mnie czytających szaleńców. "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki" rozwija się dzięki Wam - tym, którzy odwiedzacie mnie bez słowa i tym, którzy dyskutujecie ze mną o przeczytanych książkach. Dzięki tym wszystkim, którzy mi zaufali. Rozwija się też dla Was. Piszę, bo przyjemność sprawia mi dzielenie się z Wami wrażeniami po lekturze, czytam, bo bez książek nie umiem żyć. Dziękuję Wam za codzienną obecność. Za nominację do Papierowego Ekranu, za link do mojego bloga na Waszych stronach, za wszystkie słowa jakie kierujecie do mnie w komentarzach, czy e-mailach. Poświętujecie ze mną?