Przejdź do głównej zawartości

Czytam sobie. Poziom 3.

Wydane przez Wydawnictwo Egmont

Poziom 3 w nauce czytania, zdaniem twórców serii, osiągneły dzieci, które "połykają strony".


Rafał Witek przedstawiając "Psotnice podwórkowe" wprowadza nieco magii. Nieznośne i psotne Olka i Olcia w zupełnie niespodziewany dla siebie sposób postanawiają zostać wróżkami podwórkowymi.


Brawa należą się Autorowi szczególnie za dwie rzeczy - "Test dla kandydatek na wróżki" (jestem przekonana, że 100% czytelniczek go sobie zrobi) i za nazwę ulicy, przy której mieszkają psotnice. Ale nie powiem Wam jaka to ulica - poszukajcie :-)


Grzegorz Kasdepke zaprasza do "Pokoju nigościnnego". Troszkę ta opowieść brzmi jak szkic czegoś, co mogłoby być całkiem poważną powieścią, dla tych którzy "połykają książki".


"Pokój niegościnny" to opowieśc o wakacyjnej kwaterze nad morzem. O tym, że dla niektórych "straszne" może być "niezwykłe", a szczur i kot stać się główną i miłą atrakcją wakacji.



Kojelna książka opisująca fakty w serii "Czytam sobie" przedstawia losy załogi statku kosmicznego lądującego na księżycu. "Apollo 11" Ewy Nowak nie tylko zdradza pewne tajniki zawodu astronauty, ale jest jednocześnie źródłem informacji o doniosłości tego, czego dokonał Neil Amstrong.

Komentarze

Hordubal pisze…
Nie wiem czemu, ale jakoś nie porywa mnie cała t seria Czytam sobie.

Popularne posty z tego bloga

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

30 dni z książkami (1)

( źródło zdjęcia ) Tak oto przetłumaczyłam na własny użytek wyzwanie znalezione na facebooku . Nie wiem, czy owe trzydzieści dni należy traktować literalnie, jako miesiąc (i skutkiem czego powinnam pisać w ramach tego wyzwania od wczoraj), czy mogę sobie pozwolić na pewną dowolność i zacząć od dziś. Myślę jednak, że trzymanie się czegokolwiek poza listą książek na każdy dzień jest w tym wypadku nieobowiązkowe. Dzień 1 - ulubiona książka Pytania nie są łatwe i odpowiedź na nie stanowi dla mnie spore wyzwanie. Już pierwsze zmusza do prześwietlenia wszystkich życiowych wyborów książkowych i wyłonienia spośród tego, co kiedykolwiek czytałam książkę ulubioną. Analizując moje spotkania z książkami uświadomiłam sobie, że nie mam ulubionej powieści, książki popularnonaukowej, poezji, relacji podróżniczej, czy bajki dla dzieci. Jest wiele takich, które lubię; czasami tworzą serię, czasami są odrębnymi powieściami, ale wiąże je postać autora, którego cenię. Są też i takie, które poprawiają m...

Marzec nie mógł się zacząć niczym innym (wygrywajka)

Marzec na moim blogu zaczyna się książką o kobiecie. Silnej, odważnie stawiającej czoła przeciwnościom, o niebanalnej urodzie, nie mniej niebanalnym poczuciu humoru oraz interesującym życiu zawodowym. Mowa o Mma Ramotswe, bohaterce książek Alexandra McCalla Smitha. Czytający mnie od dłuższego czasu wiedzą, że bardzo lubię tego Autora (dałam temu wyraz także w gościnnej wizycie u Padmy , której serdecznie dziękuję za zaproszenie). Tak się jednak składało, że nigdy nie miałam własnego cyklu książek o pani detektyw z Botswany. Wyobraźcie sobie zatem moją radość, gdy dostrzegłam, że w jednej z sieciowych księgarni można kupić kolejne części za bardzo przyzwoitą cenę. Od razu zamówiłam egzemplarz z myślą o Was, gdyż zamierzam osoby jeszcze nie przekonane do twórczości Alexsandra McCalla Smitha zachęcać do sięgnięcia po jego powieści. Na zachętę link do filmu zrealizowanego na podstawie książki i kilka cytatów: Bóg był tutaj wcześniej od misjonarzy. Nazywaliśmy Go wtedy inaczej i...