16 października 2010

Dariusz Szymaszek. Las dusz.

Wydane przez
Wydawnictwo Radwan

Debiutancka powieść Dariusza Szymaszka jest nietuzinkową opowieścią o walce ze złem. Główny bohater jest samotnikiem, mężczyzną, który po strasznych doświadczeniach życiowych wycofał się z życia społecznego i zamieszkał w leśnej chacie. Pewnego dnia Liam słyszy wołanie o pomoc. Dobiega do poranionego chłopca, prowadzi go we wskazane przez dziecko miejsce i otrzymuje czarny diament, a chłopiec znika. Osoby podobne do owego tajemniczego chłopca pojawiają się coraz częściej, a mężczyzna przekonuje się, że to dusze zmarłych, które potrzebują przewodnika wiodącego ich do wieczności. Diamenty próbują przechwycić też zakapturzeni Bezimienni, na czele których stoi ten, który sprzeciwił się Bogu, który skalał się zazdrością o rodzaj ludzki. By zwyciężyć Liam musi pozbyć się własnych demonów.

Zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie ta książka. Czułam się lekko przerażona, a jednocześnie zafascynowana tym, jak dalej rozwinie się akcja powieści. Liam walczący z przeszłością, zmagający się ze śmiercią najbliższych budzi współczucie i empatię, historie ludzi pojawiających się u Liama pokazują, że każdy jest równy wobec śmierci. Idea odwiecznej walki między Dobrem i Złem nowatorsko opisana pokazuje jak plastyczne moją być opowieści, jak wielką i dającą się wielorako kształtować materią jest literatura i jak cudowna jest wyobraźnia ludzka.

4 komentarze:

PTC pisze...

Ciekawa powiesc...a samotnik, który wycofał sie z zycia społecznego po tragicznych przezyciach kojarzy mi z wyalienowana osoba skłonna do depresji.

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

PTC,
hm... może i Liama można posądzać o depresyjność, ale myślę, że byłoby to ocenianie znacznie na wyrost.

Gosia pisze...

Zaintrygowałaś mnie dwukrotnie - tą książką o samotniku Liamie i książką o bibliotekarkach.
Kiedy się uwinę z innymi lekturami, sięgnę po którąś z tych książek, a może obie?
Pozdrawiam :)

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Gosiu,
powinnam tu teraz zakrzyknąć "Czytajcie debiuty":)