Przejdź do głównej zawartości

Agnieszka Tyszka. Zosia z ulicy Kociej na tropie.


Wydane przez
Wydawnictwo Nasza Księgarnia

Polubiłam rezolutną dziewczynkę mieszkającą z rodzicami i siostrą na ulicy Kociej w Łomiankach. Polubiłam i wiedziona ciekawością sięgnęłam po drugą o niej książkę.

Zosia, znana z pierwszej książki opisującej jej przygody, zaczyna naukę już w czwartej klasie. Wspomnienia o miłej wychowawczyni z wcześniejszych klas pogłębiają niechęć do nowej nauczycielki, groźnej Wandy Mrocznej-Pęśko. Dzieci się jej boją, a rodzice - w trosce o samopoczucie swoich pociech - postanawiają zorganizować spotkanie integracyjne. To oczywiście nie wszystko, co spotyka Zosię. Na lekcjach języka polskiego zaczyna wraz z koleżankami pisać książkę, próbuje zrozumieć co łączy kunę z patelnią i wspiera Manię w trosce o Motyleum. Brzmi zagadkowo? Interesująco?

Spotkałam się z różnymi opiniami o "Zosi z ulicy Kociej". Przychylam się do tych, które w prozie Agnieszki Tyszki widzą żartobliwą, acz mądrą opowieść o niesztampowej rodzinie, o ludziach, których łączy coś więcej niż tylko wspólny adres zamieszkania (zmieniany, gdy poznajemy bohaterów książki). Rodzina Zosi - ta bliższa i nieco dalsza - tworzy barwny obraz ludzi o najróżniejszych charakterach i bliskich sobie.

Stosując modną terminologię wywodzącą się z serwisu społecznościowego - lubię "Zosię z ulicy Kociej", lubię, że dziewczynka jest na tropie i lubię pisanie Agnieszki Tyszki.

Komentarze

Tez przed kilkoma dniami przeczytałam, obie naraz. Z niecierpliwością i nadzieją oczekuję kolejnych części:)

Popularne posty z tego bloga

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)

30 dni z książkami (1)

( źródło zdjęcia ) Tak oto przetłumaczyłam na własny użytek wyzwanie znalezione na facebooku . Nie wiem, czy owe trzydzieści dni należy traktować literalnie, jako miesiąc (i skutkiem czego powinnam pisać w ramach tego wyzwania od wczoraj), czy mogę sobie pozwolić na pewną dowolność i zacząć od dziś. Myślę jednak, że trzymanie się czegokolwiek poza listą książek na każdy dzień jest w tym wypadku nieobowiązkowe. Dzień 1 - ulubiona książka Pytania nie są łatwe i odpowiedź na nie stanowi dla mnie spore wyzwanie. Już pierwsze zmusza do prześwietlenia wszystkich życiowych wyborów książkowych i wyłonienia spośród tego, co kiedykolwiek czytałam książkę ulubioną. Analizując moje spotkania z książkami uświadomiłam sobie, że nie mam ulubionej powieści, książki popularnonaukowej, poezji, relacji podróżniczej, czy bajki dla dzieci. Jest wiele takich, które lubię; czasami tworzą serię, czasami są odrębnymi powieściami, ale wiąże je postać autora, którego cenię. Są też i takie, które poprawiają m...