Przejdź do głównej zawartości

Margareta Stromstedt. Astrid Lingren. Opowieść o życiu i twórczości.

Przeczytałam uczciwie 77 stron. I więcej nie dam rady, bo nudne strasznie, pełne cytatów, szczególnie z "Dzieci z Bullerbyn". Uwielbiam tę książkę, ale gdybym chciała ją przeczytać nie musiałabym tego czynić za pośrednictwem Margatery Stromstedt. Kolejną zniechęcającą mnie rzeczą jest to, że do 77 strony na świat nie przyszła główna bohaterka książki. Przeczytałam nieco mniej niż 1/5 książki o Astrid, a Astrid jeszcze nie istnieje.
Odstawiam książkę, szkoda mi czasu. Może kiedyś trafię na lepszą biografię tej niezwykłej kobiety.

Komentarze

Anonimowy pisze…
Nie ma co się zmuszać.
Anonimowy pisze…
flulseplecy
http://movies.slowstandard.com/?attachment_id=969
http://www.nuevennita.nl/?p=5444
http://www.nagaiyuki.com/ultrastudy2nd/2009/06/01/%E4%BA%8C%E8%B6%B3%E3%81%AE%E3%82%8F%E3%82%89%E3%81%98%E3%81%AA%E6%97%A5%E3%80%85%E3%80%80part3
http://www.faucetstore.co.uk/fashionable-gossip/louboutin-nolita-fall-promenade-event-in-new-york.html
http://www.givin.net/133
http://www.my301.com/?p=1482
http://www.pkjiaoqi.com/beautiful-fresh-carrot-juice-fast-weight-loss-method-is-effective-fast-weight-loss-weight-loss-method.html
http://www.youth5.de/?p=60
http://www.vmhorn.com/?attachment_id=25
http://www1.ceodotcom.com/?p=36
http://www.actufoot06.com/morlino/index.php?blog=5&title=robben_ou_ribery_that_is_the_question&more=1&c=1&tb=1&pb=1
http://www.infolusion.com/apple-iphone-3g-cover-cover-for-good
http://damiashopping.com/?p=180
http://www.my301.com/?p=1487
http://www.lifangzhi.net/?p=956
http://theidiotnation.com/2007/06/24/nap-time-is-over
http://osama.alzubaidi.blogunited.org/?p=10
http://www.vibramfivefingers-it.com/blog/vibram-fivefingers-women/how-do-you-like-my-new-vibram-fivefingers-shoes.html
http://ri.mercersburg.net/b2/index.php/2004/05/26/p357?blog=10
http://madanya.net/?p=1896
http://www.lulucarter.se/post/2009/02/01/Hovs-Hallar-vackert-men-kallt.aspx
http://www.ftwgl.com/news/?p=122
http://www.hapoelhaifa.com/blog/?p=39
http://www.doodlebank.com/blog/?p=31
http://fioriblog.telefloral.it/post/Lilium-Longiflorum.aspx

illelekex

Popularne posty z tego bloga

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)

Urodziny "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki"

ImageChef.com Flower Text Dziś mijają trzy lata od dnia, w którym zamieściłam tu swój pierwszy wpis. Trzy lata, które wiele mnie nauczyły, otworzyły mi wiele ścieżek, pozwoliły upewnić się, że jest mnóstwo podobnych do mnie czytających szaleńców. "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki" rozwija się dzięki Wam - tym, którzy odwiedzacie mnie bez słowa i tym, którzy dyskutujecie ze mną o przeczytanych książkach. Dzięki tym wszystkim, którzy mi zaufali. Rozwija się też dla Was. Piszę, bo przyjemność sprawia mi dzielenie się z Wami wrażeniami po lekturze, czytam, bo bez książek nie umiem żyć. Dziękuję Wam za codzienną obecność. Za nominację do Papierowego Ekranu, za link do mojego bloga na Waszych stronach, za wszystkie słowa jakie kierujecie do mnie w komentarzach, czy e-mailach. Poświętujecie ze mną?