






O tym jaka jest ładna i przyjazna czytelnikom dowiedziałam się z artykułu krytykującego (i słusznie) Bibliotekę Śląską.
Wybraliśmy się zatem do Jaworzna i obfotografowaliśmy rynek z biblioteką.
P.S. Jeśli ktoś chciałby poczytać tekst krytykujący BŚ zapraszam tu, a w celu zapoznania się z odpowiedzią dyrektora BŚ na artykuł GW - tu.
Komentarze
a jednak:)))