27 lipca 2009

Agnieszka Kawula-Kubiak. Lubię być fantastą. Rozmowy.


Wydane przez

Wydawnictwo Dolnośląskie

Agnieszka Kawula-Kubiak przeprowadziła dwadzieścia jeden bardzo ciekawych rozmów. Zanim jednak zaprosiła czytelników do tychże, przedstawiła siebie tymi słowy:

Uwielbiam książki. Wynajdywać nowe pozycje, kupować, ustawiać na półkach, wyciągać co jakiś czas i wąchać słowa zapisane na stronach. W moim mieszkaniu setki powieści prężą dumnie swój grzbiet, eksponując tytuły, a każda litera zdaje się mówić: Hej, zobacz, kto mnie napisał!"

Po takim wstępie trudno nie nabrać chęci na lekturę całości, tym bardziej, że rozmówcami Pani Agnieszki byli pisarze tego typu literatury, którego wciąż się uczę i którym - podczas tej nauki - się zachwycam:)

Autorzy, z którymi rozmawia Pani Agnieszka opowiadają o swojej drodze do fantastyki, o tym jak postrzegają swoje w niej miejsce, jak zmieniła (i czy w ogóle) ich życia, a także mówią o sobie - ludziach, którzy łakną sukcesu, obarczeni są wadami, zaletami i nie zawsze mają chęć robić w życiu cokolwiek innego niż pisać powieści fantastyczne.

Miło jest dowiedzieć się czegoś o pisarzach, których książki się czyta. Tym milej, że wywiady przeprowadzone zostały naprawdę dobrze i we wszystkich znajdziemy dowody na to, że rozmówcy Agnieszki Kawuli-Kubiak naprawdę lubią być fantastami:)

6 komentarzy:

Bazyl pisze...

Ojacieżkręcę. Chciałbym w tym miejscu pogratulować Kudłatej wydania książki i, jak widzę, zamęścia. Teraz trzeba będzie sięgnąć, bo jak tu nie przeczytać znajomej z pl.rec.ksiazki :D

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Bazylu,
:)

Bazyl pisze...

A co? Ma się znajomości, więc trzeba się pochwalić. Teraz już wiem czemu Agnieszkę wywiało z grupy :D
PS. I nawet okładka, taka, hmm, kudłata :)

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Bazylu,
oczywiście - chwalić się trzeba i gratulować Pani Agnieszce też:)

Agnieszka Kawula-Kubiak pisze...

Dziękuję za dobre słowo i pozdrawiam :-)
Ale fajnie zobaczyć starych znajomych książkowych ;-)

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Pani Agnieszko,
miło powitać Panią w moich progach:)