Przejdź do głównej zawartości

Alain Surget, Anette Marnat. Dzieci pirata.


Wydane przez
Wydawnictwo Egmont

Z nadejściem wakacji mamy na rynku książek dziecięcych prawdziwe bogactwo książek o piratach. Są takie dla młodszych dzieci, dla tych, które uczą się dopiero czytać, ale i takie, które dzieci z przyjemnością przeczytają same. Do tej ostatniej kategorii z pewnością należy książka Alain Surget.

Bliźnięta, Mała Ludwika i Benjamin, mieszkają w przytułku. Ich mama nie żyje, a taty nie znają. Jedynym elementem łączącym dzieci z tajemniczym ojcem są tatuaże dzieci. Dzieci zmęczone złym traktowaniem w przytułku postanawiają uciec na koniec świata. 

Podczas ucieczki spotykają mężczyzn, którzy znają ich ojca. Znają, ale nie darzą go sympatią, więc postanawiają wykorzystać dzieci do walki z nim. Pojawia się ktoś, kto deklaruje dzieciom pomoc, ale czy można mu uwierzyć?

Opowieść o Małej Ludwice i Benjaminie jest zajmująca i ciekawa. Atmosfera historii sprzyja przygodzie i myślę, że nie tylko młodzi czytelnicy ulegną jej jeszcze silniej niż ja:)

Ilustracje są oszczędne w kolorystyce, utrzymane w tonacji czarno-białej i odcieniach szarości. Pod okładkami znajdują się barwne ilustracje przedstawiające jednego z piratów i jego statek.

Myślę, że warto podsunąć dzieciom serię „Czarnej bandery”.

Komentarze

joanna_czytelnik pisze…
Gdybym miała dzieci, pewnie już siedziałyby nad tą książką ;)

Popularne posty z tego bloga

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)

Daphne Du Maurier. Rebeka

Gdybym była damą w kapeluszu pijącą z przyjaciółką herbatę na tarasie w letnie popołudnie powiedziałabym o ksiażce: "Jakie to angielskie...". Młoda dziewczyna, podróżująca ze starszą, zgryźliwą, ciekawską kobietą dociera do Monte Carlo, gdzie poznaje zamożnego Maxima de Wintera, właściciela uroczej posiadłości Manderley, owdowiałego przed niespełna rokiem. Gdy starsza pani choruje, Maxim zaczyna opiekować się dziewczyną, a w dniu, w którym obie panie zamierzaja opuścić Monte Carlo, prosi ją o rękę. Młoda pani de Winter ma kłopoty z aklimatyzacją w nowym miejscu, wśród nowych ludzi, w nowej roli. Nie pomaga jej w tym zarządzająca domem niania pierwszej, tragicznie zmarłej, pani de Winter. Mąż nie dostrzega rozterek żony, wciąż walczy z upiorami przeszłości. Gdy dziewczynę ogarnia zniechęcenie i przekonanie, że ona nigdy nie dorówna Rebece, którą zachwycaja się wszyscy, pewnien splot okoliczności ukazuje jej zupełnie inne oblicze pierwszej pani de Winter. Ta wiedza wzmacnia ją ...