06 lipca 2011

Magdalena Lewańska. Detektyw i panny.


Wydane przez
Wydawnictwo JanKa

Do sennego miasteczka Kirchdorf zostaje skierowany komisarz Dirk Tielke. Komisarz jest młody, spragniony prawdziwej pracy i uznania. Wkrótce okazuje się, że małomiasteczkowa codzienność gasi entuzjazm Tielkego, a awans nie do końca jest awansem (co podkreśla wyjątkowo uszczypliwie kolega Dirka z lat młodości, robiący karierę polityczną).

Młody, wolnego stanu mężczyzna, ożywia społeczność Kirchdorf i nawet te panie, które z racji wieku nie mogą spodziewać się względów innych niż z szacunku od komisarza, okazują wyjątkowe zainteresowanie Dirkiem.

Szczęśliwie, dla samopoczucia młodego mężczyzny, w rejonie wydarza się coś, co sprawi, że młody policjant będzie mógł wykazać się instynktem, doskonałą znajomością pracy śledczego. Niewątpliwie, w rozwiązywaniu zagadek wspiera go żeńska część mieszkańców miasta.

Magdalena Lewańska bardzo sprawnie posługuje się piórem i konwencją kryminalną. Liczne nawiązania do klasyki tego gatunku podkreślają miejsce "Detektywa i panien" w literaturze i dobrze robią całości. Autorka, w moim odczuciu, zrobiła wcale udany ukłon w stronę klasyki. Książkę czyta się doskonale i wobec tego pozostaje mi jedynie polecić ją serdecznie tym, którzy są już zmęczenie wszechobecnymi intrygami skandynawskimi.

7 komentarzy:

Skarletka pisze...

Bardzo miło mi się czytało książkę :) Orientujesz się może, szczególnie wątek z myszką :)

vivi22 pisze...

a ja tę książkę zmęczyłam zamiast przeczytać. Pierwsze opowiadanie jeszcze nawet mnie wciągnęło choć zakończenie trochę po łebkach autorka odwaliła ale drugie to masakra. Przynajmniej dla mnie...

http://pisanyinaczej.blogspot.com/ pisze...

Ja nie mam zdania na temat ksiażki...:-)

toska82 pisze...

Mi tez się podobała i mam wielką nadzieję, że autorka napisze dalsze przygody detektywa Tielke :)

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Skarletko,
wątek z myszką był przedni:-) Trochę liczyłam na rozwinięcie znajomości z Isią:-)

vivi,
ilu czytających, tyle opinii:-)

Toska,
o, o tym nie pomyślałam:-)

Skarletka pisze...

Tośka - ja też na to liczę! :)

tolorips pisze...

dodałam do zakładki 'chcę przeczytac" ;)