25 stycznia 2012

Anna Łacina. Czynnik miłości.


Wydane przez
Wydawnictwo Nasza Księgarnia

Napisanie zajmującej powieści młodzieżowej, wyjaśniającej jakby przy okazji czym jest hemofilia i czemu życie osób z hemofilią jest utrudnione w Polsce, jest prawdziwym majstersztykiem.

Partycja mieszka w zamożnym domu, którego funkcjonowanie podlega zachciankom i interesom pana i władcy, czyli ojca Patrycji. Ojciec robi karierę i robi ją w przedziwny, by nie rzecz szlachciursko-polski , sposób poprzez goszczenie tych, co trzeba, "załatwianie" tego, co trzeba i wszelkie możliwe czynności balansujące na granicy dobrego smaku i prawa. Mamie Patrycji i jej samej pozostaje podporządkowywanie się decyzjom ojca.

Do niewielkiego domku zlokalizowanego na terenie posiadłości zamieszkiwanej przez rodzinę Patrycji pewnego dnia wprowadza się oszałamiająco przystojny i tajemniczy chłopak. Dziewczyna, zafascynowana powieściowo-filmową serią "Zmierzch", dostrzega w chłopaku podobieństwo do Edwarda Cullena i próbuje odgrywać rolę Belli. Literacki pierwowzór jest jednak naiwną opowieścią wobec tego, co dzieje się między Patrycją a Erykiem.

Dobrze się czytało.

8 komentarzy:

Larysa pisze...

Czytałam już jakiś czas temu:) Nawet dobrze wspominam :)

Bishoujo pisze...

Spróbuję na nią zapolować, bo wydaje mi się ciekawa. Pozdrawiam! :)

kamyk pisze...

Średnio mi przypadła do gustu, właśnie przez podobieństwo do "Zmierzchu" - po tak długim czasie można już go mieć po dziurki w nosie ;)

zmalowanalala pisze...

Ciekawe czy uda mi się ja gdzieś wypożyczyć, bo zainteresowałaś mnie swoją recenzją.

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Laryso,
a pozostałe książki Autorki czytałaś? Polecam:-)

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Bishoujo,
udanych łowów:-)

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Kamyk,
nie czytałam "Zmiechrzu", więc jestem o ten bagaż lżejsza;-)

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Zmalowanalala,
i co - uda się?