18 stycznia 2012

Rolf Toyka. Uwaga, budowa!


Wydane przez
Wydawnictwo Media Rodzina

Rodzice Marka kupili ziemię i będą budowali na niej dom. Działka, na której ma stanąć nowy dom Marka mieści się między innymi domami i na razie jest na niej nieczynna od dawna stacja benzynowa. Stację należy zburzyć, a później rozpocząć mozolną, ale i satysfakcjonującą pracę nad tym, by z niczego stworzyć miejsce będące spełnieniem marzeń Marka i jego rodziców o tym, jaki jest wygodny i funkcjonalny dom. 

Rolf Toyka dał młodym (i nieco starszym) czytelnikom szansę na obserwowanie procesu powstawania domu. Od wyburzania pozostałości po stacji, po projektowanie, poprzez kolejne etapy wznoszenia ścian, aż do robót wykończeniowych Marek bacznie przygląda się pracy ekipy budowlanej, robi notatki, zdjęcia, rysunki, by zapamiętać jak powstawał jego dom. To, że o powstawaniu domu mówi kilkulatek, sprawia, iż całość staje się łatwiejsza do zrozumienia, a jego spojrzenie na zmiany zachodzące w powstającym budynkiem przekonują, że nie zawsze remont/budowa muszą być udręką, a co więcej - mogą być doskonałą zabawą i ważnym elementem w tworzeniu relacji rodzinnych.

"Uwaga, budowa!" zasługuje na pochwały nie tylko za treść, ale także za sposób w jaki została wydana. Każda ze stron ma skrzydełko, w którym skrywają się istotne, rozrysowane graficznie, wiadomości dotyczące budowy domu.

Książka warta jest polecenia. A wszystkim tym, którzy planują remont i/lub budowę pozostaje życzyć, aby trafili na takich pracowników jacy opisani zostali w książce:-)

2 komentarze:

Magia słowa pisanego pisze...

Nigdy nie czytałam tego typu książki. Bałabym się zbudować dom na ziemi gdzie stała stacja benzynowa. Obawiałabym się, że coś mi kiedyś wybuchnie.

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Magia,
hm, na to nie zwróciłam uwagi, a to ciekawa kwestia. Książka, bez względu na lokalizację domu, rewelacyjna:-)