11 grudnia 2009

Theresa Monsour. Zimna krew.


Wydane przez
Wydawnictwo Aurum

Już po lekturze „Czystego cięcia” można było stwierdzić, że książki, której bohaterką jest sierżant Paris Murphy zapowiadają się interesująco. Teraz, gdy przeczytałam „Zimną krew” z niecierpliwością czekam aż w moje ręce trafi „Mroczny dom”, czyli trzecia z książek Monsour.

Zastanawialiście się kiedyś co robią Wasi znajomi z czasów szkolnych? Kim są? Chłopak, z którym Paris chodziła do szkoły wyrósł na potężnego, dość zahukanego mężczyznę. Gdy pojawia się – po raz kolejny – tam, gdzie trwają poszukiwania zaginionej osoby budzi wątpliwości. Podejrzenia policjantki zamieniają się w pewność, a tymczasem Justice Trip pogrąża się w działaniach niezgodnych z prawem.

Życie osobiste Paris nabiera zawrotnego tempa, a dziewczyna stoi pomiędzy walczącymi o nią mężczyznami przyglądając się sytuacji nieco zdumiona i bezradna. Ważne, że owa bezradność i niezdecydowanie znikają, gdy policjantka zajmuje się sprawą zawodową.

Książkę Theresy Monour czyta się dobrze, bo też napisana została sprawnie, atrakcyjnie zapewniając czytelnikowi wszystko to, czego szukać można w kryminale.

Brak komentarzy: