Przejdź do głównej zawartości

Shirley Jakcson. Poskramianie demonów.

Wydane przez
Wydawnictwo Czytelnik

"Poskramianie demonów" jest kontynuacją książki "Życie wśród dzikusów", którą czytałam niedawno.

Bohaterka stwierdza pewnego dnia, że jej rodzinie udało się wypełnić każdą wolną część w olbrzymim domu, a to oznacza, że albo muszą zrobić porządki i pozbyć się wielu rzeczy albo muszą przeprowadzić się do nowego domu, większego niż ten, który aktualnie zajmują. Czynności przeprowadzkowe, wyjazd wakacyjny, czy weekendowy wypad do Nowego Jorku jest trudnym przedsięwzięciem, gdy ma się siedmioosobową rodzinę z nieodłącznymi czworonogami.

To w jaki sposób Autorka postrzega codzienne życie kobiety w rodzinie, to jak doznaje nagle - po 11 latach niańczenia maluchów - szoku, gdy wszystkie jej dzieci wędrują rano do przedszkoli lub szkół, to jak opowiada o tym co dzieje się w wielodzietnej rodzinie jest zabawne i bardzo prawdziwe.

Przede mną lektura kolejnej książki Shirley Jackson, tej polecanej przez Padmę. Ciekawa jestem jak będzie się to czytać.

Komentarze

Agnes pisze…
Kocham te książki! I "Poskramianie demonów" i "Życie wśród dzikusów" - choć czytałam to bardzo dawno temu. Zostało to może wznowione?
Monika Badowska pisze…
Agnes,
chyba nie - ja miałam stare wydania.
zefi-rynna pisze…
Też je pamiętam. Bardzo mi się podobały. tylko tej nowej, już nie śmiesznej nie znam.

Popularne posty z tego bloga

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)

Urodziny "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki"

ImageChef.com Flower Text Dziś mijają trzy lata od dnia, w którym zamieściłam tu swój pierwszy wpis. Trzy lata, które wiele mnie nauczyły, otworzyły mi wiele ścieżek, pozwoliły upewnić się, że jest mnóstwo podobnych do mnie czytających szaleńców. "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki" rozwija się dzięki Wam - tym, którzy odwiedzacie mnie bez słowa i tym, którzy dyskutujecie ze mną o przeczytanych książkach. Dzięki tym wszystkim, którzy mi zaufali. Rozwija się też dla Was. Piszę, bo przyjemność sprawia mi dzielenie się z Wami wrażeniami po lekturze, czytam, bo bez książek nie umiem żyć. Dziękuję Wam za codzienną obecność. Za nominację do Papierowego Ekranu, za link do mojego bloga na Waszych stronach, za wszystkie słowa jakie kierujecie do mnie w komentarzach, czy e-mailach. Poświętujecie ze mną?