21 lutego 2010

Anna Paszkiewicz. Opowieść o znudzonej królewnie.

Wydane przez
Wydawnictwo Świat Baśni

Gdy człowiek jest znudzony, próbuje nudzie przeciwdziałać: a to tv nowe kupi, a to u fryzjera zaszaleje, wyremontuje mieszkanie lub wyruszy w podróż. Co jednak ma poczynić królewna, która otoczona ciepłem rodzicielskiej miłości i przytulnością niezliczonej liczby zabawek poczuje się znudzona? Tłum śmiałków przybyłych na wezwanie Króla próbujących zainteresować królewnę topniał, a dziewczę w koronie na głowie było coraz smętniejsze, coraz bardziej znużone i obojętne. Znalazł się jednak śmiałek, który - ku oburzeniu Królowej - zaproponował idealne rozwiązanie.

Okazuje się, że zerknięcie nieco dalej niż na czubek własnego nosa wyrywa z marazmu. Poczucie odpowiedzialności pozwala zainteresować się czymś innym niż sobą, a wychowanie poprzez pracę stosuje się już od dawna i z dużym powodzeniem (nie mówię tu o wynaturzeniach w tej materii), więc zadziałało również z przypadku koronowanej głowy.

A tak swoją drogą dziwię się tej królewnie - książek w królestwie nie było, czy co?;)

Brak komentarzy: