21 lutego 2010

Sorn Gara. Pan Toti. Pan Toti i ufoludki.

  

Wydane przez
Wydawnictwo Skrzat

Zanim zaczęłam czytać książeczki o Panu Totim próbowałam dociec kim jest twórca postaci. Okazało się, że Sorn Gara ma na imię Joanna i dysponuje własną stroną internetową. Zaspokoiwszy ciekawość otworzyłam książkę, by zawrzeć znajomość z "człowiekiem tak małym jak paluszek".

To, co mówi każdy z bohaterów, zapisane jest innym kolorem. I tak na przykład kwestie wypowiadane przez Pana Totiego są czerwone. Innowacyjne i - o ile dziecko czyta samo - utrwalające rozróżnianie barw i dopasowywanie kolorów do nazw. Oprócz opowieści i kolorowych ilustracji w książeczkach zamieszczono także obrazki czaro-białe stworzone wręcz do tego, by dziecko złapało za kredki, czy miejsca, w których należy dokończyć zdania, przeprowadzić bohaterów przez labirynt.

Pan Toti to życzliwie nastawiony do świata człowieczek. Towarzyszą mu Hehelem i Pozytyw. Opowieści okraszone są odrobiną magii, która ułatwia Panu Totiemu niesienie pomocy tym, którzy tej pomocy potrzebują.

Historie Pana Totiego uczą, że dobro jest dobrem, a zło - złem.

P.S. Ujęły mnie kotki z drugiej książki:)

Brak komentarzy: