14 lutego 2010

Wyróżnienie...

dostałam i to od dwóch osób:) Młodej pisarce i Caitri gorąco dziękuję tak za wyróżnienie, jak i za uzasadnienie tegoż:)

Jednak mimo, tak zaszczytnego odznaczenia kreatywności w sobie w ten weekend nie czuję - dni mają zabarwienie książkowe i kocie, jako, że obłożona kotami próbuję wygospodarować jedną wolną rękę do trzymania książki. Ten przydługi wstęp wiedzie do wniosku, że wyróżnienia przekazywać dalej nie będę. Nie oznacza to, że wśród autorów blogów, które odwiedzam nie mam kogo wyróżnić, wprost przeciwnie - osób do wyróżnienia wskazać mogę całe mnóstwo -  a nie znajduję  w sobie siły by wyselekcjonować zaledwie siedem spośród nich.


Dopisek z 18 lutego:
Wyróżnienie otrzymałam także od Edith - gorąco dziękuję:)


Dopisek z 21 lutego:
Także Sara Deever postanowiła mnie wyróżnić - jest mi bardzo miło:)

7 komentarzy:

niebieska pisze...

Gratuluję :)
Masz tez moje wyróżnienie ;)
pozdrawiam

Vampire_Slayer pisze...

Gratuluję ! :)

Anonimowy pisze...

Moje też masz szczególne wyróżnienie. Uwielbiam to w Tobie, że kochasz zwierzęta. Sama mam dwa psy, kota , papużkę falista, żółwika. Uwielbiam mój zwierzyniec i pomimo, że tez pisze książki pracuje w szkole jako nauczyciel, mam sporo nadgodzin to uwielbiam moje zwierzaki. Pieski są już starsze. Jeden ma 10 lat , drugi 11 lat, kot sześć...Jamnik choruje i leczę go. Ma poważne problemy z kręgosłupem ale po codziennych lekarstwach jakoś " żyje" i nie dostrzegam tego aby był nieszczęśliwy. Kocham swoje zwierzątka....i pomimo swojego dojrzałego wieku, pracy .....znajduję dla nich czas....Zwierzęta to mój świat, praca w szkole to drugi świat. Każdy ma prawo być szczęśliwy. Ludzie i zwierzęta....Alicja Tanajewska

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Alicjo,
dziękuję za dobre słowa - są bardzo dla mnie ważne. A za to wyznanie: "Zwierzęta to mój świat, praca w szkole to drugi świat" dziękuję stokrotnie:)
Życzę zdrowia Zwierzakom i pozdrawiam:)

Anonimowy pisze...

Serdecznie dziękuję za odpowiedź....
Alicja Tanajewska

kociokwik pisze...

Alicjo,
ależ proszę bardzo:) Polecam gorąco książkę Bekoffa.

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Alicjo,
to powyżej to też ja - tyle, że nie przelogowana;)