22 czerwca 2009

Beata Ostrowicka. Zła dziewczyna.

Wydane przez
Wydawnictwo Nasza Księgarnia

Tu nie ma dobrego zakończenia. Wydawało mi się, choć nie wiem czemu, że Beata Ostrowicka zakończy swoją powieść zupełnie inaczej, niż ją zakończyła. Ale teraz już wiem, że inne zakończenie odebrało by opowieści o złej dziewczynie wyrazistość...

Marcyśka uciekła z domu, w którym ojciec pił i bił, matka prała brudy tylko między swoimi do krakowskiego liceum. Początkowo zahukana zamiast szaleńczego oznajmiania wszystkim swojej wolności wybrała wycofanie. Nikt w klasie nic o niej nie wiedział, rodzina uważająca jej pobyt w Krakowie za nadmiernie kosztowną fanaberię, tym bardziej.

Jej życie zmienia się wraz z otrzymaniem spadku. Dziewczyna staje przed trudnymi wyborami, a jej wyjście ze skorupy osamotnienia rodzi konieczność kolejnych decyzji, planów - większej niż wcześniej samoświadomości i odpowiedzialności.

Lektura wciąga... Zaraz po otrzymaniu książki zerknąłam w tekst i... obiad ugotowałam znacznie później niż planowałam;)

Polecam, nie tylko nastolatkom.

Brak komentarzy: