10 sierpnia 2009

Anna Piwkowska. Farbiarka.


Wydane przez

Wydawnictwo Znak

Rzadko piszę o poezji, bo klasykę znam i do niej nie wracam, a po nowe wiersze sięgam sporadycznie. "Farbiarka" jest tomikiem autorki dotychczas mi nieznanej, ale tomikiem, który zasługuje na przedstawienie i zachwyty.

Anna Piwkowska czerpie bogato z kultury śródziemnomorskiej, z legend, mitów greckich. Opisuje świat zastany czyniąc to w sposób pobudzający emocje czytelnika. Bo jej wiersze, barwne, pełne kolorów, dotykające uczuć, przedstawiające teraźniejsość i przeszłość przez pryzmat najgłębszych doznań ludzkich zachwyciły mnie i zajęły ważne miejsce w mojej prywatnej hierarchi poezji. "Farbiarka" zawiera takie wiersze, przy których - prawie przy większości - myślałam "ten jest najpiękniejszy".

Okładka jest doskonałą zapowiedzią tego, co znajdziemy w środku.

I choć nie umiem pisać o poezji - uwierzcie - warto sięgnąć po twórczość Anny Piwkowskiej.

Brak komentarzy: