07 lutego 2010

Fannie Flagg. Daisy Fay i cudotwórca.

Wydane przez
Wydawnictwo Zysk i S-ka

Po raz kolejny przekonuję się, że opisywanie książki, której już nie mam w ręku jest dla mnie kłopotliwe. Nie zrobiłam notatek, książka wróciła na biblioteczną półkę, a ja muszę wygrzebać z pamięci to, co w powieści mnie zauroczyło.

Nie bez znaczenia przy przedstawianiu książek tej Autorki jest informacja o tym, że dałam się twórczości Fannie Flagg przekonać już dawno i polubiłam klimat jaki tworzy na kartach powieści.

Daisy Fay to nastolatka pisząca dziennik. Z niego dowiadujemy się o społeczności w jakiej żyje rodzina dziewczynki, o konfliktach rodzinnych, o codzienności szkolnej, rodzinnej. Każdy z tych szczegółów pokazuje nam świat, w którym bohaterka dorasta, a skoro rzecz dzieje się w latach pięćdziesiątych w południowych stanach U.S.A. nie sposób odmówić bycia interesującymi wydarzeniom opisywanym przez Daisy.

I choć do mnie najsilniej przemówiła powieść "Nie mogę się doczekać, kiedy wreszcie pójdę do nieba", to i tę książkę Fannie Flagg przeczytałam z miłym uczuciem wchodzenia w odmienną, lekko czarodziejską rzeczywistość.

3 komentarze:

niebieska pisze...

jakoś nie miałam okazji polubić Fannie Flagg ,tylko raz się z nią zetknęłam i były to pomidory :) zielone , smażone
a że dałam się wcześniej oczarować filmem zrobionym na postawie książki to.....:) jakoś mi nie podeszły choć za pomidorami przepadam ! i najczęściej zdecydowanie wolę książkę niż film

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Niebieska,
ja polubiłam FF. Ale to oczywiście rzecz gustu:)

niebieska pisze...

ale ja jeszcze jej nie skreślam , jak się nadarzy okazja sprawdzę :)