14 lutego 2010

Robert D. Kaplan. Bałkańskie upiory. Podróż przez historię.

Wydane przez
Wydawnictwo Czarne

"Bałkańskie upiory" czytałam dłużej niż zamierzałam czytać. Gdy już wgłębiłam się w lekturę okazało się, że wywód amerykańskiego dziennikarza wymaga o wiele więcej staranności, uwagi, zaangażowania czytelniczego niż początkowo wydawało mi się, że wymaga.

Robert D. Kaplan opisuje Bałkany jakie poznał podczas podróży w latach osiemdziesiątych i w 1990 roku. Próbując zrozumieć aktualnie obserwowaną przez siebie sytuację społeczną, polityczną sięga do źródeł historycznych, porównuje kraje bałkańskie ostatnich dekad XX wieku z początkami wieku i uwarunkowaniami, które przerodziły się w I wojnę światową.

Prowincjonalność krajów bałkańskich, traktowanie Albanii, Macedonii, czy Jugosławii jako części świata w ogóle nie będącej w zainteresowaniu wielkich polityków wywiera silny, i dość gwałtowny wpływ na to, jak mieszkańcy wymienionych krajów postrzegają siebie. Odwieczna rywalizacja, próby zawładnięcia spornymi terenami, konflikty na tle religijnym doprowadziły Bałkany do straszliwej wojny. Wojny, którą zapowiadał Kaplan i wojny, w którą nikt nie chciał uwierzyć.

Sporo znalazłam w książce nowych informacji, wiele znalazłam potwierdzeń wiadomości z innych lektur,  wędrówka pod przewodnictwem Kaplana była pouczająca i niesamowita. Przez jego książkę szłam z zasobami Internetu - szukałam piękna jakie widział Autor i uzupełniałam wiadomości, które szczególnie mnie zainteresowały.

Jestem bardzo zadowolona z lektury "Bałkańskich upiorów".

2 komentarze:

lotta7 pisze...

a nie masz wrażenia, że autor traktuje rzeczy z góry, z wyższością i że jego podejście do spraw jest nieco niesprawiedliwe? Skoro interesuje Cię tematyka, polecam raczej Rebeccę West i jej podróż po Bałkanach z lat 30.

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Lotta,
spróbuję dotrzeć do West, dzięki:)