26 czerwca 2010

Antonina Żabińska. Borsunio.

Wydane przez
Wydawnictwo Literackie

Książki Antoniny Żabińskiej mogłabym czytać wciąż i wciąż. Autorka ma bowiem cudowny sposób przedstawiania przestrzeni w jakiej żyje. Zwierzęta w jej opowieściach cieszą, wzruszają, a co najważniejsze - są równoprawnymi bohaterami historii, równoprawnymi wobec ludzi.

Malutki borsuk jaki trafił do domu Państwa Żabińskich sprawił rodzinie o tyle radości, co i  - czasami - kłopotu. Nie dało się go jednak nie pokochać; dbał o to, by żwawiej na jego widok biły ludzkie serca, by rozczulenie pozwalało, a to czochrać go niemalże bez ustanku, a to podsunąć smakołyk, czy wreszcie udać, ze nie widzi się Borsunia zagrzebanego w pościeli.

Nie wiedziałam, ze borsuki są takie mądre!

Polecam gorąco:)

P.S. Równie mocno polecam inne książki Pani Żabińskiej: 1 i 2.

1 komentarz:

Lady Aga pisze...

A wiesz, że już kiedyś pod Twoim wpływem szukałam w moich dzielnicowych bibliotekach książek A. Żabińskiej i nie udało mi się ich dopaść:( Dawne wydania "książka wycofana", a te najnowsze chyba kupione w śladowych ilościach, bo wciąż wypożyczone:(