29 czerwca 2010

Miałam zatytułować "wakacje"...

ale przeczytałam u Mary groźną notatkę;)

Podczytuję o pielgrzymce i szykuję się do podróży. Jedziemy dziś w nocy - unikniemy tłumów na drodze, upału i  zapewnimy kotom spokojną jazdę. Sobie przy okazji również.

Torba z książkami już czeka spakowana, jeszcze kilka ciuchów i przedwieczorna kawa... Odezwę się, gdy już dojedziemy. 

10 komentarzy:

Grzesiek. pisze...

Notka faktycznie groźna, nie napiszę o takim tytule ;-)
Szerokiej drogi, co to za pielgrzymka z kotami?
Torba z książkami ciężka?

niebieska pisze...

wypoczywaj , czytaj i opowiadaj :)

clevera pisze...

Wypoczywaj, czytaj, a potem się podziel tym. Ciekawa jestem jakie tytuły zabierasz.:)

Anna Liwia pisze...

to jest u mnie w parku chorzowskim! przyjedzasz na ślask??? :)

Jacek Jarecki pisze...

Ucałuj tego na małe "w"

2lewastrona pisze...

;):)
miłego;)

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Grzesiek,
ja jad e w podróż, a czytam o pielgrzymce:)

Niebieska,
mam zamiar:)

Clevera,
biografię Singera, powieść skandynawską i... całe mnóstwo innych;)

Anno,
będę rano - właśnie piję przedpodróżną kawę:)

Jacku,
z przyjemnością:)

Mary,
:)))

Futbolowa pisze...

W takim razie życzę udanego spędzenia czasu :)

Anna pisze...

Udanej podróży!!

Katja pisze...

Miłego wypoczynku:-)