12 marca 2011

Anna Szepielak o lekturach szkolnych

Pani Annie Szepielak serdecznie dziękuję za odpowiedzi. 


Ulubiona szkolna lektura

Anna Szepielak: Bez wahania " Nad Niemnem" i " Chłopi".

Lektura niedoczytana/nieprzeczytana

Anna Szepielak: W szkolnych czasach "Zbrodnia i kara", doczytana dopiero na studiach.

Gdybym mogła, to do kanonu lektur szkolnych wprowadziłabym...

Anna Szepielak: "Wszystko dla pań" Zoli (w klasach humanistycznych), " Nie licząc psa" C.Willis, "Komediantkę" Reymonta.

4 komentarze:

ksiazkowiec pisze...

Spodobało mi się "Zamówienie z Francji" pani Szepielak, a po jej wyborach lekturowych - lubię ją jeszcze bardziej.:)

Agnes pisze...

Ale jak "Nie licząc psa", to i "Trzech panów w łodce" trzeba by... chyba że już jest.

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Książkowiec,
:)

Agnes,
:)

kobietazasciankowa pisze...

Właśnie niekoniecznie:); może młodzież, odpowiednio zachęcona, poczułaby potrzebę zajrzenia do tej książki :)
A ci którzy nie lubią czytać przynajmniej musiliby się dowiedzieć , kim byli "panowie w łódce" :)
Uważam, że ta ksiażka ma niesamowity potencjał- fizyka, filozofia, historia, nauki społeczno- obyczajowe, historia mody, literatura a nawet ekologia i ochrona zabytków - wszystko to przy okazji lektury można by wykorzystać.