30 marca 2011

Chang- Rae Lee. Kiedy ulegnę.


Wydane przez
Wydawnictwo Świat Książki

"Kiedy ulegnę" to powieść solidnie napisana, zajmująca. Postaci nie da się żadną miarą nazwać papierowymi - bohaterowie książki mają i wyrażają emocje, przemyślenia, a ich wzajemne powiązania układają się w nurcie zdarzeń zaskakująco - bo z miłości i dla miłości - raniących.

June, koreańska jedenastolatka, po wyjściu w piekła utraty najbliższych i na skraju śmierci głodowej spotyka amerykańskiego żołnierza. Hector, który raz jeden w życiu uległ uniesieniu miłosnemu w miejscu powinności, całe życie ponosi emocjonalne konsekwencje. Sylvie patrząca na śmierć rodziców ucieka w ułudę i poczcie spełnienia przed miłością odrzuconą i od miłości zakazanej. Tłem wydarzeń opisanych w powieści są wojna w Korei, czasy powojenne, konflikt zbrojny w Mandżurii w latach trzydziestych, lata osiemdziesiąte w USA i Europie Zachodniej. Postacie powieści postawione wobec różnych wojennych okrucieństw przeżywają grozę, aczkolwiek to, co najsilniej ich krzywdzi, kryje się w emocjach zupełnie innej natury.

Dawno nie miałam powieści tak esencjonalnej i tak porządnie napisanej. Ostatnie kilkanaście stron czytałam robiąc wiele przerw, nie chciałam rozstawać się z bohaterami, bo podczas lektury stali się mi bliscy, intrygowali mnie, a przeczytanie ostatnich słów powieści zabierało mi nadzieję na to, że coś jeszcze się w ich życiu odmieni, że nagle przełamią swoje ograniczenia.

Na mnie książka "Kiedy ulegnę" zrobiła naprawdę duże wrażenie.

P.S. Fragmenty powieści znajdziecie TU. Na dole strony głównej wysłuchacie fragmentu powieści w formie audioksiążki w interpretacji Katarzyny Herman.

7 komentarzy:

elwika pisze...

Chętnie przeczytam ;-)

toska82 pisze...

Ciekawie brzmi, chyba jej ulegnę :)

niebieska pisze...

trudno się jej oprzeć :) Twoja opinia wzmaga wcześniejszą moją ciekawość , nie mam wyjścia muszę ją kupić !

Magia słowa pisanego pisze...

Nie sądziłam, że tego typu powieść mnie zaciekawi, a jednak.

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Elwika,
:)

Toska,
miłego ulegania;)

Niebieska,
:-)

Magia słowa pisanego,
ja sięgnęłam po nią z ciekawości i bardzo się ucieszyłam, że to zrobiłam.

Agnes pisze...

Wysłuchałam fragmentów audiobooka i jestem bardzo pozytywnie nastawiona, podoba mi się głos Herman.

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Agnes,
ja chyba jednak wolę wersję papierową:)