10.3.11

Ilekroć widzę Gusię...

o taką:



przypomina mi się wierszyk:
"Proszę państwa oto miś
miś jest bardzo grzeczny dziś
chętnie państwu łapę poda
nie chce podać - a to szkoda".

Skojarzenia może i irracjonalne, ale przyznacie - coś w tym jest;)))

4 komentarze:

jagus161 pisze...

Ale najważniejsza w tym wszystkim jest sławetna gumka do weków :) i to jest super :)) Pozdrawiam gorąco i mrucząco :)

kociokwik pisze...

Jagus,
gumki pilnujemy równie zaciekle, co kotów. Wiesz, jaki byłby smutek, gdyby zaginęła?;)
Pozdrawiamy serdecznie:)

Zocha pisze...

Świetny blog! Cudowne zdjęcia - MUSZISZ pisać dalej;) ;) ;) ;)
Pozdrawiam Was wszystkich (włączając w to koty)
i zapraszam na
www.klub-przyjaciele-zwierzat.blog.onet.pl

kociokwik pisze...

Zocha,
dziękujemy za dobre słowa:)

Copyright © 2016 Prowincjonalna nauczycielka , Blogger