20 czerwca 2012

Jacek Inglot. Eri i smok.


Wydane przez
Wydawnictwo Skrzat

Dziewczynka z rudymi włosami, smocze jajo i misja specjalna - brzmi nieźle, prawda? 

"Eri i smok" na pewno ucieszą te małe i duże czytelniczki, które chciałyby jakiejś odmiany od książek, w których główne bohaterki zajmują się głównie przeglądaniem w zwierciadle i czekaniem na księcia. Eri na jedno, ani drugie nie ma czasu, bo musi uratować jajo ostatniego smoka na ziemi przed zakusami złego czarnoksiężnika. 

Świetny początek, dalej jest tylko lepiej - na swojej drodze dziewczynka spotyka niesamowite postacie i przeróżne przygody. Czy wiecie, że ten, kto nada nowo wyklutemu smokowi imię, będzie miał nad nim władzę absolutną. Wybór odpowiedniego imienia dla smoka jest bardzo ważny, wpływa na całe jego dalsze imię i charakter, więc Eri nadaje swojemu smokowi imię..., ale o tym przeczytacie w książce. 

Wszystkim miłośnikom i miłośniczkom czarodziejek, skrzatów i niesamowitych, trzymających w napięciu przygód - polecam!

Izabela, mama Heleny


Brak komentarzy: