3.6.12

Damian Dibben. Strażnicy historii. Nadciąga burza.


Wydane przez
Wydawnictwo Egmont

Jake długo czekał na moją uwagę. Gdy jednak sięgnęłam po książkę opisującą jego przygody, pochłonęła mnie bardzo intensywnie. Cóż jest w niej tak absorbującego?

Zwyczajny nastolatek, zwyczajny Londyn i  nie do końca zwyczajna burza szalejąca nad Londynem. Pozornie nic nie zapowiada nadchodzących, zupełnie niezwykłych, wydarzeń. Jake zostaje uprowadzony przez  elegancko ubranego mężczyznę, dowiaduje się, że uprowadzenie ma służyć jego - chłopca - dobru, a na dodatek trafia w miejsce przedziwne, wypełnione gorączkowo pakującymi się ludźmi. Słyszy o podróży i w dodatku ma to być podróż nie tylko w miejsce inne niż Londyn, ale i też w czasy inne niż współczesne Jake'owi. Przyznacie - początek fascynujący...

Dalej jest jeszcze ciekawiej. Kolejne informacje, skąpo wydzielane chłopcu (i czytelnikom), rysują sytuację Jake'a w nader zagadkowy sposób. Okazuje się, że istnieją ludzie prawi - Strażnicy Historii - i tacy, którzy ową historię chcą zmieniać, by dzięki złu zapanować nad światem.

Odwieczną walkę dobra ze złem Damian Dibben ubrał w intrygującą fabułę. Powieść przypominała mi nieco klasyczne utwory z gatunku "płaszcza i szpady"; akcja toczył się żwawo, główny bohater wzdycha zauroczony przepiękną niewiastą, którą, oprócz olśniewającej urody, cechuje mroczna tajemnica.

Jest intrygująco i edukacyjnie. Dzięki książce dowiedzieć możemy się czym poruszano się po morzach w różnych epokach, jakie stroje nosili ludzie na przestrzeni wieków oraz czym walczono, by być skutecznym.

Klimatyczna książka w klimatycznej okładce. Zachęcam:-)

6 komentarzy:

Blueberry pisze...

Świetna książka!

tumblingcurls pisze...

Zapowiada się ciekawa lektura. Okładka faktycznie bardzo klimatyczna.

Hania pisze...

Ta okładka przyciąga uwagę! Zastanawiam się jednak, n

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Cieszę się, że się ze mną zgadzasz:-)

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

:-)

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Haniu, wysłało Ci się za wcześnie?

Copyright © 2016 Prowincjonalna nauczycielka , Blogger