Przejdź do głównej zawartości

Justyna Szymańska. Nie ma innej opcji.


Wydane przez
Wydawnictwo Prozami


"Nie ma innej opcji!" to książka spójna, dobrze napisana, z bohaterkami pełnymi życia i wyrazistymi. To książka dla kobiet; właśnie dla "kobiet", a nie "kobiet po pięćdziesiątce", "kobiet-singli", "młodych kobiet" - każda z nas znajdzie w tej książce coś dla siebie lub nawet kawałek siebie, swoich doświadczeń.

Przeplatanie różnych historii robi tej książce dobrze; pobudza ciekawość i sprawia, że kibicujemy Alinie, Monice, Jolce. Podczas Targów miałam przyjemność zamienić z Autorką kilka słów i dopytać ją o to, którą z bohaterek tworzyło się jej najtrudniej. Okazało się, że największym wyzwaniem była Monika - kobieta, która uczy innych jak być w związku będąc singlem.

Mogłabym pisać same dobre rzeczy, bo historie opisane w "Nie ma innej opcji!" bardzo mi się podobały. Myślę jednak, że właściwsze będzie zaproszenie Was do lektury najnowszej powieści Justyny Szymańskiej.

P.S. Pani Justyna ma piękny charakter pisma:

Komentarze

Asia Hadzik pisze…
niestety nie dla mnie.
nie lubie takiej babskiej literatury
natanna pisze…
A ja lubię taką literaturę traktującą o kobietach i życiu więc chętnie przeczytam tym bardziej, że chętniej czytam rodzimych pisarzy.)))
Hania Kwaśna pisze…
"kobieta, która uczy innych jak być w związku będąc singlem." - czyżby Monika była podobna do mnie? ;) Aż się skuszę na lekturę! Pozdrawiam ;)
Monika Badowska pisze…
Hadzia,
czasami trzeba:-)
Monika Badowska pisze…
Han,
ciekawe, czy po lekturze znajdziesz jakiekolwiek podobieństwo między Moniką a sobą;-)
Może powinnam przeczytać, choćby ze względu na nadużywanie frazy tytułowej ;)
Monika Badowska pisze…
No, to powinnaś;-)))

Popularne posty z tego bloga

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)

Urodziny "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki"

ImageChef.com Flower Text Dziś mijają trzy lata od dnia, w którym zamieściłam tu swój pierwszy wpis. Trzy lata, które wiele mnie nauczyły, otworzyły mi wiele ścieżek, pozwoliły upewnić się, że jest mnóstwo podobnych do mnie czytających szaleńców. "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki" rozwija się dzięki Wam - tym, którzy odwiedzacie mnie bez słowa i tym, którzy dyskutujecie ze mną o przeczytanych książkach. Dzięki tym wszystkim, którzy mi zaufali. Rozwija się też dla Was. Piszę, bo przyjemność sprawia mi dzielenie się z Wami wrażeniami po lekturze, czytam, bo bez książek nie umiem żyć. Dziękuję Wam za codzienną obecność. Za nominację do Papierowego Ekranu, za link do mojego bloga na Waszych stronach, za wszystkie słowa jakie kierujecie do mnie w komentarzach, czy e-mailach. Poświętujecie ze mną?