Przejdź do głównej zawartości

P.D. James. Z nienaturalnych przyczyn.


Wydane przez
Wydawnictwo Buchmann

"Z nienaturalnych przyczyn" to druga powieść P.D. James, której głównym bohaterem jest policjant o zacięciu poetyckim, Adam Dalgliesh. Młody mężczyzna postanawia urlop spędzić z ciotką, którą darzy wielkim szacunkiem i której towarzystwo bardzo sobie ceni. Nadzieje młodego stróża prawa na spokojny wypoczynek burzą wścibscy i głośni, a zarazem dość zmanierowani sąsiedzi ciotki, którzy usiłują zainteresować Jane Dalgliesh i jej gościa zniknięciem pisarza Maurice Setona. Przyjemna atmosfera zamienia się w niewygodne dla Adama śledztwo, a urlop, w czasie którego mężczyzna obiecał sobie podjąć decyzję w kwestiach osobistych, skupia jego uwagę na zupełnie innych, niż Deborah Riscoe, osobach.

P.D. James tworzy unikalny klimat powieści. Sięgnęłam po nie po raz pierwszy wiele lat temu i od tamtej pory jestem orędowniczką jej prozy. Kiedy zobaczyłam po raz pierwszy jej zdjęcie uśmiechnęłam się. I polubiłam jej książki jeszcze mocniej niż wcześniej. 

Komentarze

TomekSzymek pisze…
Czytałem inną książkę tego autora i zrobiła na mnie ogromne wrażenie. O tej jeszcze nie słyszałem, ale na pewno przeczytam.
szamanka30 pisze…
Dość dawno temu czytałam jedną jej powieść. Spodobała mi się , ale więcej nie było:( Niedawno miałam w ręku tę, którą przeczytałaś i już miałam kupić, ale powstrzymał mnie format. Nie lubię pocketów, za mała czcionka.

Popularne posty z tego bloga

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)

Daphne Du Maurier. Rebeka

Gdybym była damą w kapeluszu pijącą z przyjaciółką herbatę na tarasie w letnie popołudnie powiedziałabym o ksiażce: "Jakie to angielskie...". Młoda dziewczyna, podróżująca ze starszą, zgryźliwą, ciekawską kobietą dociera do Monte Carlo, gdzie poznaje zamożnego Maxima de Wintera, właściciela uroczej posiadłości Manderley, owdowiałego przed niespełna rokiem. Gdy starsza pani choruje, Maxim zaczyna opiekować się dziewczyną, a w dniu, w którym obie panie zamierzaja opuścić Monte Carlo, prosi ją o rękę. Młoda pani de Winter ma kłopoty z aklimatyzacją w nowym miejscu, wśród nowych ludzi, w nowej roli. Nie pomaga jej w tym zarządzająca domem niania pierwszej, tragicznie zmarłej, pani de Winter. Mąż nie dostrzega rozterek żony, wciąż walczy z upiorami przeszłości. Gdy dziewczynę ogarnia zniechęcenie i przekonanie, że ona nigdy nie dorówna Rebece, którą zachwycaja się wszyscy, pewnien splot okoliczności ukazuje jej zupełnie inne oblicze pierwszej pani de Winter. Ta wiedza wzmacnia ją ...