15 października 2009

Ewa Nowacka. Małe kochanie, wielka miłość.


Wydane przez

Oficynę Wydawniczą Foka

Narratorką powieści Ewy Nowackiej jest rowiedziona czterdziestolatka wychowująca samotnie nastoletnią córkę, Magdę. Magda, ulegając porywom nastoletniego serca zakochuje się w Kamilu, by po tym gdy okaże się, że będą mieli dziecko poczuć się przez niego wzgardzoną, zrobić wszystko by wykreślić go ze swojego życia i by - jako samotna matka przed maturą - powić dziewczynkę.

Dawno już żaden bohater książki nie denerwował mnie tak jak Magda. Beztroska, kpiąca z obaw matki, przekonana, że jej się należy wielkie wejście w świat i wykorzystanie możliwości jakie daje jej życie zdawała się nie pamiętać o dwóch osobach - swojej matce i własnej córce.

Opowieść zapisana przez Ewę Nowacką jest szalenie prawdziwa. Co ciekawe - Autorka wchodzi w polemikę z powieścią "Magda.doc" Marty Fox; matka Magdy kpi z tego, jak bezboleśnie bohaterka "Magdy.doc" poukładała swoje życie.

Ewa Nowacka w "Małe kochanie, wielka miłość" otwiera oczy tym wszystkich, którzy chcieli by głosić, że każda matka jest oddana swoim dzieciom, a chęć zawłaszczenia dziecka, z istnienia którego chciano zrezygnować zabierając mu szansę na życie, zdarza się tylko w złych bajkach.

Brak komentarzy: