27.10.09

Polowanie, karton i czarna torba

Gusia polująca na sikorki (doczytałam - to bogatki) wygląda rozczulająco komicznie:) Ale dzielnie jej kibicujemy:)


Nusia ledwie doczekała chwili, w której złożyłam pudełko. I gdy tylko nadawało się, by w nim zalec - zaległa:) Proszę zwrócić uwagę na stojące nieododal niemal opustoszałe pudełko z kasztanami. Było pełne. Te kasztany są teraz poukrywane w kocich skrytkach;)



A póżniej schowała się pod koc w pozycji na strzałkę;)


Czarna torba lato spędziła w szafie. Wczoraj doszła do wniosku, ze pora ja wyciągnąć, a Sisuleńka - która jest wielką fanką czarnej torby - natychmiast przyznała mi rację:)


4 komentarze:

milena pisze...

ach, jak przyjemnie :)

kociokwik pisze...

Mileno,
:)

Salice311 pisze...

widze ze poczta polska ma powodzenie :) ile za paczke priorytetowa?

kociokwik pisze...

Salice,
z kotem? Naszym? Nie da rady;)))

Copyright © 2016 Prowincjonalna nauczycielka , Blogger