Przejdź do głównej zawartości

Książki na ferie:-D


(po kliknięciu zdjęcie się powiększy)


P.S. Jadę na południe Polski; trzymajcie, proszę, kciuki za dobrą podróż.

Komentarze

Anonimowy pisze…
Stosikowe widoki :) dlaczego wzbudzają taką pożądliwość ? dlaczego własne stosy nie potrafią jej zaspokoić ?
Dla Ciebie taki stosik to na tydzień ;) a co potem ....
pozdrawiam
Monika Badowska pisze…
Niebieska,
będę w pobliżu wielu bibliotek:)))
Beata Woźniak pisze…
przede mną jeszcze tydzień masakrycznego wysiłku... dobrego wypoczynku
Monika Badowska pisze…
Montgomerry,
trzymam zatem kciuki za ostatni tydzień:)
Anna pisze…
Udanych ferii!
Agnes pisze…
Tej "Elżbiety II" jestem ciekawa ;)
Monika Badowska pisze…
Anno,
dziękuję:)

Agnes,
świetnie napisana, bo już trochę podczytałam;)
Anonimowy pisze…
Południe? To prawie moje strony - oby Ci dobrze służyły, zapewniając wypoczynek i dobre warunki do pogrążenia się w lekturze :)

Pozdrawiam,
Miranda
HerstoriA pisze…
O pierwszy raz trafilam na ten blog. Bardzo mi sie taka prowincja podoba, zaluje ze jestem stoleczna archiwistka.
HerstoriA pisze…
O pierwszy raz trafilam na ten blog. Bardzo mi sie taka prowincja podoba, zaluje ze jestem stoleczna archiwistka.
Monika Badowska pisze…
Cynamonowezuo,
dzięki:)

HerstoriA,
witam:)
hiliko pisze…
Jak ja uwielbiam stosiki oglądać [u kogoś, ale i u siebie :D]. Twój zapowiada się bardzo apetycznie :)

Popularne posty z tego bloga

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

Urodziny "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki"

ImageChef.com Flower Text Dziś mijają trzy lata od dnia, w którym zamieściłam tu swój pierwszy wpis. Trzy lata, które wiele mnie nauczyły, otworzyły mi wiele ścieżek, pozwoliły upewnić się, że jest mnóstwo podobnych do mnie czytających szaleńców. "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki" rozwija się dzięki Wam - tym, którzy odwiedzacie mnie bez słowa i tym, którzy dyskutujecie ze mną o przeczytanych książkach. Dzięki tym wszystkim, którzy mi zaufali. Rozwija się też dla Was. Piszę, bo przyjemność sprawia mi dzielenie się z Wami wrażeniami po lekturze, czytam, bo bez książek nie umiem żyć. Dziękuję Wam za codzienną obecność. Za nominację do Papierowego Ekranu, za link do mojego bloga na Waszych stronach, za wszystkie słowa jakie kierujecie do mnie w komentarzach, czy e-mailach. Poświętujecie ze mną?