Przejdź do głównej zawartości

Kai Meyer. Lodowy ogień.

Wydane przez
Wydawnictwo Nasza Księgarnia

"Lodowy ogień" to współcześnie naznaczona opowieść o Królowej Śniegu. W 1893 roku w Sankt Petersburgu,  zapanowała wyjątkowo ostra zima. Mróz i śnieg skuwały miasto i tylko niektórzy wiedzieli, że odpowiedzialną za to jest Królowa Śniegu mieszkająca wraz z dziwnym, milczącym chłopcem w hotelu Aurora. W tym samym, majestatycznym, nowoczesnym hotelu zamieszkała też inna kobieta - niebieskowłosa Tamsin Spellwell próbująca zemścić się na Królowej Śniegu za śmierć swojego ojca. Autor wprowadza do powieści również wątek historyczny - w podziemiach hotelu mieszka Mysz, córka spiskowców próbujących zgładzić cara. "Aurora" jest dla Myszy jedynym domem jaki zna, jedynym miejscem, w którym czuje się względnie bezpiecznie. Gdy ta osamotniona dziewczynka stanie między obydwoma obdarzonymi czarodziejskimi mocami mieszkankami hotelu będzie musiała dokonywać ważnych wyborów, a jej działania okażą się być istotnymi dla przyszłości.

Książkę czyta się błyskawicznie, Autor jest mistrzem w prowadzeniu akcji, postacie przykuwają uwagę, a ośnieżona stolica Imperium Rosyjskiego wydaje się być idealnym miejscem do snucia opowieści o próbującej zapanować nad światem Królowej Śniegu.

Komentarze

ktrya pisze…
Ja tej pisarki zaczęłam czytać trylogię o Merle, ale nie wiem dlaczego nie przeczytałam trzeciego tomu. Nie wspominam ich źle, ale też jakoś wyjątkowo też.
Monika Badowska pisze…
Ktrya,
to autor jest;)

Popularne posty z tego bloga

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)

Daphne Du Maurier. Rebeka

Gdybym była damą w kapeluszu pijącą z przyjaciółką herbatę na tarasie w letnie popołudnie powiedziałabym o ksiażce: "Jakie to angielskie...". Młoda dziewczyna, podróżująca ze starszą, zgryźliwą, ciekawską kobietą dociera do Monte Carlo, gdzie poznaje zamożnego Maxima de Wintera, właściciela uroczej posiadłości Manderley, owdowiałego przed niespełna rokiem. Gdy starsza pani choruje, Maxim zaczyna opiekować się dziewczyną, a w dniu, w którym obie panie zamierzaja opuścić Monte Carlo, prosi ją o rękę. Młoda pani de Winter ma kłopoty z aklimatyzacją w nowym miejscu, wśród nowych ludzi, w nowej roli. Nie pomaga jej w tym zarządzająca domem niania pierwszej, tragicznie zmarłej, pani de Winter. Mąż nie dostrzega rozterek żony, wciąż walczy z upiorami przeszłości. Gdy dziewczynę ogarnia zniechęcenie i przekonanie, że ona nigdy nie dorówna Rebece, którą zachwycaja się wszyscy, pewnien splot okoliczności ukazuje jej zupełnie inne oblicze pierwszej pani de Winter. Ta wiedza wzmacnia ją ...