Przejdź do głównej zawartości

Hervé Tullet. Naciśnij mnie.


Wydane przez
Wydawnictwo Babaryba

Chciałabym oznajmić wszem i wobec, że Hervé Tullet wielkim artystą jest, a jego książka - wydana w Polsce niedawno - stanowi, szczególnie na tle książek zwanych interaktywnymi, a piszczącymi i grającymi, stanowi prawdziwy majstersztyk.

"Naciśnij mnie" opiera się na prostym pomyśle. Na każdej stronie jest obrazek i instrukcja tego, co z danym obrazkiem trzeba zrobić (dwujęzyczna: polska i francuska). Niby proste, a tak fascynujące, że testowi książki poddajemy wszystkich odwiedzających nas gości, bez względu na ich wiek, i wszystkim zabawa z książką sprawia ogromną radość.

Wyobraźcie sobie zatem kolejne osoby, które naciskają barwne plamy, dmuchają na karty książki, potrząsają książką, obracają nią to w prawo, to w lewo, a robią to z podejrzliwością, rosnącym uśmiechem i ciekawością. Przekonana jestem, a moje przekonanie wspiera fakt, że książka znajduje się na listach bestsellerów już w ponad dwudziestu krajach, że podobnie jak dorosłym "Naciśnij mnie" spodoba się dzieciom.

Jeśli cenicie sobie mądre, uczące kreatywności książki koniecznie sprezentujcie dzieciom (i sobie) "Naciśnij mnie".

Komentarze

Książkozaur pisze…
Zapowiada się fantastycznie!
Czegoś takiego się nie spodziewałam. No i okładka świetna
Agnes pisze…
Intrygujące.
Monika Badowska pisze…
Książkozaur,
jest fantastyczna:-)

Książkoholiczko,
a okładka to tylko zapowiedź tego, co w środku:-)

Agnes,
oj, tak:-)
smootnyclown pisze…
książka jest przeprzeprzeprzeprzeprzeprzeprzepiękna:D
Monika Badowska pisze…
Smootnyclown,
:-DDDD

Popularne posty z tego bloga

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

Urodziny "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki"

ImageChef.com Flower Text Dziś mijają trzy lata od dnia, w którym zamieściłam tu swój pierwszy wpis. Trzy lata, które wiele mnie nauczyły, otworzyły mi wiele ścieżek, pozwoliły upewnić się, że jest mnóstwo podobnych do mnie czytających szaleńców. "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki" rozwija się dzięki Wam - tym, którzy odwiedzacie mnie bez słowa i tym, którzy dyskutujecie ze mną o przeczytanych książkach. Dzięki tym wszystkim, którzy mi zaufali. Rozwija się też dla Was. Piszę, bo przyjemność sprawia mi dzielenie się z Wami wrażeniami po lekturze, czytam, bo bez książek nie umiem żyć. Dziękuję Wam za codzienną obecność. Za nominację do Papierowego Ekranu, za link do mojego bloga na Waszych stronach, za wszystkie słowa jakie kierujecie do mnie w komentarzach, czy e-mailach. Poświętujecie ze mną?