20 kwietnia 2012

30 dni z książkami (16)



Dzień 16 - Ulubiona książka, którą sfilmowano

Tu wybór jest jednoznaczny. Nie mogłam inaczej zdecydować, bo w tym przypadku film w pełni oddaje klimat książki. Oczywiście mówię o:

6 komentarzy:

Marlowe pisze...

Dla mnie z "naszego podwórka" nie do pobicia jest "Lalka" w reżyserii R. Bera (ta z M. Braunek, B. Pawlikiem i J. Kamasem), choć ma dużą konkurencję w postaci "Panien z Wilka". Z literatury obcej postawiłbym na "Piknik pod wiszącą skałą" P. Weira na pewno przewyższającym książkę J. Lindsey. Nie wiem czy można mówić o sfilmowaniu książki w przypadku "Stalkera" A. Tarkowskiego i "Czasu Apokalipsy" F. Copolli - jeśli tak to mają drugie miejsce ex-equo.

Bazyl pisze...

A ten film jest dostępny w naszej wersji językowej?

magda pisze...

Mnie też film bardzo się podobał,ale jeszcze Służące,książka i film znakomite,Woda dla słoni,no i sfilmowane trzy tomy Stega Larsona,a nasze rodzime to Chłopi z Emilią Krakowską i Ryszardem Hanczą,oraz z wieloma wspaniałymi aktorami,już nieżyjącym,Noce i dnie czy Nad Niemnem,wszystko polecam.

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Chyba nie oglądałam żadnego z wymienionych przez Ciebie filmów.

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Bazylu, "Kobieca agencja..."? Tak, kiedyś był emitowany w HBO.

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

:-)