23 kwietnia 2012

Tatjana Gessler. Klinika dla zwierząt. Na ratunek zwierzętom.


Wydane przez
Wydawnictwo Nasza Księgarnia

Opowieść o Marysi, córce doktora weterynarii, marzącej o wykonywaniu tego samego zawodu, który wykonuje tata z pewnością spodoba się dziewczynkom w wieku 9 - 12 lat lubiącym zwierzęta. 

Marysię poznajemy w chwili, w której na progu lekarskiego domu, w kartonie, zjawia się pies o ubarwieniu podobnym do lodów straciatella.  Rodzice zgadzają się, by szczeniak został w domu, a czas jakiś później, podczas spaceru Straciatella wskazuje Marysi sarenkę z łańcuchem na szyi. Niebezpieczeństwo, jakie grozi młodym ludziom chcącym ocalić zwierzęta z rąk kłusownika, zostaje zrównoważone szczęściem jakim staje się możliwość otoczenia opieką saren i psa męczonych przez złego człowieka.

Z pewnością ta książka pokazuje wrażliwość na losy zwierząt. Chwilami wydaje mi się jednak opowiedziana w zbyt prosty, zbyt schematyczny sposób. I choć darzę sympatią Marysię i jej przyjaciół nie mogę oprzeć się wrażeniu, że o szacunku do zwierząt można też mówić w ładniejszy sposób.

Brak komentarzy: