Przejdź do głównej zawartości

Dariusz Szymaszek o szkolnych lekturach

Dziękuję za odpowiedzi:-)

Ulubiona lektura: 

"Łysek z pokładu Idy". Dlaczego? Pierwsza książka, która przemówiła do mnie tak mocno, iż zmieniłem swoją filozofię życia. Wolność stała się dla mnie wartością nadrzędną, atrybutem należnym każdej istocie na naszej planecie.

Lektura niedoczytana: 

Było ich wiele, gdyż sporo lektur nie nadaje się do czytania w okresie młodzieńczym. Najgorzej wspominam "Pana Tadeusza", "Wesele" i "Chłopów". Być może teraz doceniłbym wartość tych dzieł, lecz w szkole było to dla mnie zdecydowanie za wiele.

Do kanonu lektur wprowadziłbym...

"Hrabiego Monte Christo" - Edmund Dantes jest dla mnie takim Łyskiem, który zerwał kajdany niewoli i zemścił się na swoich oprawcach. Utwór Gustawa Marcinka zostawił we mnie pustkę niesprawiedliwości skutecznie wypełnioną przez Dumas'a.

Komentarze

Szkoła bardzo skutecznie zniechęca do "Pana Tadeusza", niestety... Odkryłam tę lekturę i polubiłam, gdy pracowałam na Wschodzie. Wtedy doceniłam opisy przyrody, które zwykle nużą czytelników, i piękno słowa. Mickiewicz miał dar obserwacji natury.A "Pan Tadeusz" aż skrzy się kolorami.
Cieszę się, że trafiłam na Twojego bloga.
Monika Badowska pisze…
RedCoral,
a ja jednak wolę "Dziady":)
Miło mi Cię powitać:)

Popularne posty z tego bloga

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)

Urodziny "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki"

ImageChef.com Flower Text Dziś mijają trzy lata od dnia, w którym zamieściłam tu swój pierwszy wpis. Trzy lata, które wiele mnie nauczyły, otworzyły mi wiele ścieżek, pozwoliły upewnić się, że jest mnóstwo podobnych do mnie czytających szaleńców. "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki" rozwija się dzięki Wam - tym, którzy odwiedzacie mnie bez słowa i tym, którzy dyskutujecie ze mną o przeczytanych książkach. Dzięki tym wszystkim, którzy mi zaufali. Rozwija się też dla Was. Piszę, bo przyjemność sprawia mi dzielenie się z Wami wrażeniami po lekturze, czytam, bo bez książek nie umiem żyć. Dziękuję Wam za codzienną obecność. Za nominację do Papierowego Ekranu, za link do mojego bloga na Waszych stronach, za wszystkie słowa jakie kierujecie do mnie w komentarzach, czy e-mailach. Poświętujecie ze mną?