Przejdź do głównej zawartości

Na szczęście mam duże łóżko




Komentarze

mosame pisze…
No duże, ale jednak za małe. Pańcia się już nie zmieści...
hersylia810 pisze…
Pańcia nie musi, ważne że jest jeszcze miejsce dla Gusi ;-)
kociokwik pisze…
Dziewczyny,
miejscy było i dla mnie, i dla Gusi. Ja leżałam pod kołdrą (obok zwierzątek), a Gusia jako że odczuwa respekt przed Ciri na stole;)))
mustahelmi pisze…
hehe, istne oblężenie ;)) To mi przypomina, jak moja koteczka poprzynosiła mi do łózka swoje kilkudniowe maleństwa - tak ciężko było jej zrezygnować z mięciutkich poduszek na rzecz koszyka z ręcznikami :))) od tamtej chwili mówimy na nią Księżniczka ;]