Przejdź do głównej zawartości

Nusia







Komentarze

hersylia810 pisze…
Nusia wyrosła na dużą pannę; jaka powaga na pysiu na środkowym zdjęciu, zupełnie jakby była bardzo statecznym kotkiem ;-)
Anonimowy pisze…
Duża i poważna aż nie do wiary że już tak urosła a z kim się będzie bawiło Maleństwo :)agdzie kubraczek?
kociokwik pisze…
Hersylio,
wyrosła nie wiedzieć kiedy:) A ja wciąż lubię ją nosić na ramieniu i co najdziwniejsze - ona wciąż się tam mieści;)

Nusia opuściła śpiworek dla leżenia na kocu i grzania leżącej pod nim mnie;)
abigail pisze…
a co ma z oczkiem? ropkę tam widzę, czy to na zdjęciu się tak wydaje? Pozdr. ciepło :).
kociokwik pisze…
Abigail,
jej ocze "płaczą" cały czas, a ostatnio się nasiliło. Obserwujemy pilnie.
To pozostałość po kocim katarze.
Anonimowy pisze…
Piękna kota i jaki dostojny wyraz pysiunia
abigail pisze…
to trzymam kciuki aby szybko przeszło. moja Szimi ma takie płaczące oczy, ale chyba nie po "kocim"... w każdym razie wyleczyć się tego raczej u niej nie da, a wkraplanie maści skutkuje tylko, gdy się wkrapla (tzn. gdy się przestanie cały efekt mija i oczy znów płaczą).

Popularne posty z tego bloga

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)

Urodziny "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki"

ImageChef.com Flower Text Dziś mijają trzy lata od dnia, w którym zamieściłam tu swój pierwszy wpis. Trzy lata, które wiele mnie nauczyły, otworzyły mi wiele ścieżek, pozwoliły upewnić się, że jest mnóstwo podobnych do mnie czytających szaleńców. "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki" rozwija się dzięki Wam - tym, którzy odwiedzacie mnie bez słowa i tym, którzy dyskutujecie ze mną o przeczytanych książkach. Dzięki tym wszystkim, którzy mi zaufali. Rozwija się też dla Was. Piszę, bo przyjemność sprawia mi dzielenie się z Wami wrażeniami po lekturze, czytam, bo bez książek nie umiem żyć. Dziękuję Wam za codzienną obecność. Za nominację do Papierowego Ekranu, za link do mojego bloga na Waszych stronach, za wszystkie słowa jakie kierujecie do mnie w komentarzach, czy e-mailach. Poświętujecie ze mną?