17 listopada 2009

Izabela Sowa. Ścianka działowa.


Wydane przez

Wydawnictwo Nowy Świat

Uważam, że jestem dobrze przygotowana do spotkania z Pisarką:) Przeczytałam wszystko Izabeli Sowy, co znalazłam na bibliotecznych półkach miasta. 

"Ścianka działowa" z pozoru wydaje się być inna od pozostałych książek Autorki. Wrażenie zapewne wynika stąd, że bohaterowie tej powieści żyją odmiennie od bohaterów owocowej serii.

Dionizy Fiotroń - mężczyzna wyważony, uporządkowany, żyjący tak jak się powinno w Właściwie Dobrych Sferach ma wypieszczone przez żonę mieszkanie, dobrą pracę, wieloletniego przyjaciela no i wspomnianą żonę - kobietę niemalże eteryczną, cichą, spokojną z wysoce rozwiniętym poczuciem estetyki. Dionizy dostrzega w ich mieszkaniu pewne zmiany, zbyt nienamacalne by móc rozmawiać z żoną na ich temat. Można jednak rozmawiać z przyjacielem. Szczególnie jeśli przyjaciel zna kogoś, kto może wyjaśnić owe niezrozumiałe zachowanie żony.

"Więc wrzuć na luz i bądź po prostu sobą!

- Sobą? - wybałuszył oczy. Kórym sobą? Poważnym wykładowcą i doktorem, już wkrótce habilitowanym? Skrupulatnym pracownikiem wielkiej firmy? Zapalonym kolekcjonerem albumów z sielankowymi pejzażami? Najmłodszym synkiem kochanej mamusi? Cichym wielbicielem świniarek? Skorym do żartów kumplem Debeściaka? Odpowiedzialnym panem domu?(...) Który "ja" w pełni by ją usatysfakcjonował?"

Brak komentarzy: