15 listopada 2011

Ewa Stec. Polowanie na Perpetuę.


Wydane przez
Wydawnictwo Otwarte

Agata pod siedzeniem kierowcy w samochodzie męża znajduje prezerwatywę. Spłoszona i zaniepokojona nie podejmuje rozmowy z Pawłem, tylko po pierwsze - opowiada o wszystkim przyjaciółkom, po drugie - próbuje zmienić siebie, po trzecie - bacznie obserwuje męża. Sytuację komplikuje fakt, że teściowa wyjeżdżając zostawiła dzieciom pod opieką ukochanego psa, a brat Agaty ma zając się kolumbijską zakonnicą przyjeżdżającą do Polski mimo, iż nie zna żadnego języka, którym mógłby się z nią porozumieć.

Akcja pędzi na łeb, na szyję, jest strasznawo, śmiesznie, zastanawiająca, ale przede wszystkim Ewie Stec udało się wyśmienicie przedstawić nasze, babskie, cechy. Specjalnie piszę "babskie", bo też stereotypowe postępowanie, które podkreśliła Autorka, na inne określenie nie zasługuje.

Ku odprężeniu:-)

2 komentarze:

cyrysia pisze...

Czytałam i również mam podobne wrażenia jak ty. Niezwykle zabawna i pełna niespodziewanych zdarzeń kryminalna powieść.

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Cyrysiu,
:-)