Przejdź do głównej zawartości

Barbara Ciwoniuk. Igor.


Wydane przez
Wydawnictwo Literatura

Lubię serię "Plus minus 16"; do wysokiego poziomu prezentowanych w niej książek dobrze pasuje także "Igor". 

Tytułowy bohater jest gimnazjalistą wychowywanym tylko przez mamę. W nowej szkole musiał pożegnać się z kolegą z podstawówki, a grupa młodych, silnych i znajdujących upodobanie w gnębieniu i zastraszaniu kolegów trafiła do tej samej klasy, w której umieszczono Igora. Nieodłączną towarzyszą Igora jest Pani D(ysleksja), do obecności której chłopak już przywykł i obecność której oswoił.

W otoczeniu Igora pojawia się Aleks. Przypadkowe spotkania z mężczyzną sprawiają, że Igor i jego mama zaprzyjaźniają się z Aleksem, a on sam - z pomocnego hydraulika - staje się osobą istotną dla Selmy i jej syna.

Barbara Ciwoniuk opisała historię jakich być może wiele. Samotna matka, dorastający syn, codzienność szkolno-domowa potraktowana z sympatią. Szacunek dorosłych do młodych, młodych do dorosłych, serdeczność mimo świadomości istnienia negatywnych zjawisk.

Powieść "Igor" daje nadzieję i oparcie. Autorka porusza trudne, marginalizowane często tematy, pokazuje pozytywne sposoby podejścia do problemów, przełamuje stereotypy zakotwiczone w naszym myśleniu. Zachęcam do lektury.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)

Urodziny "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki"

ImageChef.com Flower Text Dziś mijają trzy lata od dnia, w którym zamieściłam tu swój pierwszy wpis. Trzy lata, które wiele mnie nauczyły, otworzyły mi wiele ścieżek, pozwoliły upewnić się, że jest mnóstwo podobnych do mnie czytających szaleńców. "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki" rozwija się dzięki Wam - tym, którzy odwiedzacie mnie bez słowa i tym, którzy dyskutujecie ze mną o przeczytanych książkach. Dzięki tym wszystkim, którzy mi zaufali. Rozwija się też dla Was. Piszę, bo przyjemność sprawia mi dzielenie się z Wami wrażeniami po lekturze, czytam, bo bez książek nie umiem żyć. Dziękuję Wam za codzienną obecność. Za nominację do Papierowego Ekranu, za link do mojego bloga na Waszych stronach, za wszystkie słowa jakie kierujecie do mnie w komentarzach, czy e-mailach. Poświętujecie ze mną?