Przejdź do głównej zawartości

Daj się lubić. Piosenki Kaliny Jerzykowskiej.


Wydane przez
Wydawnictwo Literatura

Książka z piosenkami Kaliny Jerzykowskiej, zilustrowana przez Artura Gulewicza, zawiera teksty czternastu piosenek autorstwa pani teatrolog, dziennikarki, autorki sztuk i utworów muzycznych dla wielu zespołów dziecięcych. Piosenki, przyznaję, były mi zupełnie obce, więc z przyjemnością śledziłam teksty słuchając jednocześnie utworów wykonywanych przez zespół Pędziwiatry.

Piosenki w książce pogrupowano w trzech kategoriach - "Przedszkolaki i różne cudaki", "Szkoła i szkolne odmiany fioła", "Mama, tata i reszta świata". Tematyka podejmowana w piosenkach bliska jest dzieciom - są to opowieści o przyjaciołach ze szkoły, o szczęściu z posiadania brata, o bajce, która dziecko opowiada mamie, o modnych daszkach w czapkach, a także o przyjacielu muchomorze.

Teksty, których autorka jest Kalina Jerzykowska, są zabawne, dotykają tematyki znanej dziecku, a dopełnione muzyką (kompozytorzy są różni, wymienieni w książce) nabierają dodatkowej wartości. Płyty dołączonej do książki słucha się z wielką przyjemnością.

P.S. Helenka już podczas pierwszego słuchania uznała, że proponowana przez Kalinę Jerzykowską wersja "Ojca Wergiliusza" jest inna od tej, którą zna. I od razu nauczyła się refrenu tej dopiero poznanej;)))

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

30 dni z książkami (1)

( źródło zdjęcia ) Tak oto przetłumaczyłam na własny użytek wyzwanie znalezione na facebooku . Nie wiem, czy owe trzydzieści dni należy traktować literalnie, jako miesiąc (i skutkiem czego powinnam pisać w ramach tego wyzwania od wczoraj), czy mogę sobie pozwolić na pewną dowolność i zacząć od dziś. Myślę jednak, że trzymanie się czegokolwiek poza listą książek na każdy dzień jest w tym wypadku nieobowiązkowe. Dzień 1 - ulubiona książka Pytania nie są łatwe i odpowiedź na nie stanowi dla mnie spore wyzwanie. Już pierwsze zmusza do prześwietlenia wszystkich życiowych wyborów książkowych i wyłonienia spośród tego, co kiedykolwiek czytałam książkę ulubioną. Analizując moje spotkania z książkami uświadomiłam sobie, że nie mam ulubionej powieści, książki popularnonaukowej, poezji, relacji podróżniczej, czy bajki dla dzieci. Jest wiele takich, które lubię; czasami tworzą serię, czasami są odrębnymi powieściami, ale wiąże je postać autora, którego cenię. Są też i takie, które poprawiają m...