26 listopada 2011

Pija Lindenbaum. Nusia i wilki.


Wydane przez
Wydawnictwo Zakamarki

"Nusia i wilki" to doskonałe i skuteczne antidotum na "Czerwonego Kapturka"! Jeśli twoje dziecko na słowo "wilk" zaczyna nerwowo się oglądać i lubi powtarzać "boję się" to koniecznie przeczytajcie tę książkę!

Nusia jest ostrożna. Nie robi nic, bo mogłoby być choć trochę niebezpieczne lub niehigieniczne. Nie głaszcze psów, nie skacze przez rowy, nie rozrabia jak jej rówieśnicy. Nusia po prostu się boi. Wszystko zmienia się tego dnia, kiedy dziewczynka gubi się na przedszkolnej wycieczce i zostaje sama. W lesie pełnym wilków!

Wilki, które opisała Pija Lindenbaum w niczym nie przypominają krwiożerczych postaci z baśni i bajek jakie znamy. Te wilki uwielbiają drapanie po plecach, są trochę marudne i niezbyt rozgarnięte. Po prostu nie można się ich bać.

Bardzo podoba mi się ta książka. Pokazuje, że to, co może wydawać się nam straszne, wcale takie nie jest, a odwaga tkwi w każdym z nas. A ci, do których podchodzimy z nieufnością, mogą okazać się naszymi przyjaciółki. Autorka zdaje się mówić dzieciom "nie sądź po pozorach, nie wierz w stereotypy, bądź otwarty", wspaniale, prawda?

To już drugie polskie wydanie, pierwsze rozeszło się błyskawicznie. Kupcie tę książkę dopóki jeszcze jest na półkach księgarni i nauczcie dzieci, że nie taki wilk straszny jak go malują.

Izabela mama Heleny

2 komentarze:

galopek pisze...

Również polecam! Moje córki ją uwielbiają :)

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Galopek,
bo jest tego warta:-)