Przejdź do głównej zawartości

Jan Brzechwa. Wiersze i wierszyki dla najmłodszych.

Wydane przez
Wydawnictwo Wilga

Ilekroć czytam wiersze dla dzieci, tylekroć powracam do swojego dzieciństwa. Z Brzechwą było podobnie - bo chyba nie sposób nie wspominać przeszłości, w której miało się dwa warkoczyki, śpiewało na "Wyspach Bergamutach..." i płakało przy "Psich smutkach", prawda?

Cieszy mnie, że wciąż wydawana jest klasyka poezji dla dzieci, że wciąż rodzice mogą czytać swoim pociechom wiersze, które znają ze swojego dzieciństwa. Wydanie jakie trzymam w ręce jest przygotowane specjalnie z myślą o najmłodszych dzieciach - ma twarde kartonowe kartki, okładkę twardą, ale jednocześnie taką jak poduszka (nie wiem jak się to fachowo określa). Ilustracje są w prosty sposób powiązane z treścią wiersza jakiemu towarzyszą, a ich nasycenie i dobór zapewniają poukładane wrażenia estetyczne.

W zbiorze znalazł się mój ulubiony "Entliczek-pętliczek". Ech... Mając lat kilka popisywałam się przed rodziną jego recytacją;)))

Komentarze

maioofka pisze…
Ależ ślicznie ilustrowane te wierszyki Brzechwy! Kieruję się okładką co prawda, ale lubię taką grafikę w dziecięcych książeczkach - jak najdalej od disneyowskich schematów. Poszukam jej na prezent dla siostrzeńca, bo cudna :)

Popularne posty z tego bloga

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)

Urodziny "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki"

ImageChef.com Flower Text Dziś mijają trzy lata od dnia, w którym zamieściłam tu swój pierwszy wpis. Trzy lata, które wiele mnie nauczyły, otworzyły mi wiele ścieżek, pozwoliły upewnić się, że jest mnóstwo podobnych do mnie czytających szaleńców. "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki" rozwija się dzięki Wam - tym, którzy odwiedzacie mnie bez słowa i tym, którzy dyskutujecie ze mną o przeczytanych książkach. Dzięki tym wszystkim, którzy mi zaufali. Rozwija się też dla Was. Piszę, bo przyjemność sprawia mi dzielenie się z Wami wrażeniami po lekturze, czytam, bo bez książek nie umiem żyć. Dziękuję Wam za codzienną obecność. Za nominację do Papierowego Ekranu, za link do mojego bloga na Waszych stronach, za wszystkie słowa jakie kierujecie do mnie w komentarzach, czy e-mailach. Poświętujecie ze mną?