Przejdź do głównej zawartości

MADMAD jest poszukiwana

Zgłosiła się do loterii. Wygrała "Samuraja Neko". I nie odezwała się. Jeśli ktoś ma z nią kontakt, proszę jej przypomnieć. 14 lipca oferta traci ważność i "Samuraj Neko" będzie losowany raz jeszcze.

Przypominam, że 15 lipca będzie konkurs z Selkarem. I być może jeszcze jeden... Ale wszystko wyjaśni się za kilka dni.

Zapraszam:)

Komentarze

Edyta pisze…
to adres jej bloga: http://madmad35.blog.onet.pl/
Monika Badowska pisze…
Edith,
dziękuję - napisałam komentarz:)
Anonimowy pisze…
Dlatego ja stosuję nieco inne zasady przy konkursach. Parę razy zwycięzca w ogóle nie zareagował, nie podziękował, nic. Ale miałem adres przy zgłoszeniu, polecony nie wrócił, sprawa załatwiona :-)
Polecam!
Jarek
Monika Badowska pisze…
Jarku,
cóż metodą prób i błędów może uda mi się dojść do najdoskonalszego rozwiązania;)
Klaudyna Maciąg pisze…
Co prawda nie brałam udziału w tej zabawie, ale uważam, że przyzwoitość nakazuje podziękować za nagrodę. A tym bardziej zgłosić się po nią!
Monika Badowska pisze…
Futbolowa,
cóż robić...
Grzesiek. pisze…
A ja oprócz nagany w kierunku MadMad (czy jak tam się pisze, bo nie wiem :)) pragnę podzielić się z wszystkimi wiadrem zimnej wody na orzeźwienie w te dni.
:)
madmad pisze…
dziękuję za miłe słowa krytyki, wyjaśniłam w innym miejscu powód mojego milczenia, organizatorce konkursu dziękuję za cierpliwość i przepraszam za kłopot.

Popularne posty z tego bloga

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

Urodziny "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki"

ImageChef.com Flower Text Dziś mijają trzy lata od dnia, w którym zamieściłam tu swój pierwszy wpis. Trzy lata, które wiele mnie nauczyły, otworzyły mi wiele ścieżek, pozwoliły upewnić się, że jest mnóstwo podobnych do mnie czytających szaleńców. "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki" rozwija się dzięki Wam - tym, którzy odwiedzacie mnie bez słowa i tym, którzy dyskutujecie ze mną o przeczytanych książkach. Dzięki tym wszystkim, którzy mi zaufali. Rozwija się też dla Was. Piszę, bo przyjemność sprawia mi dzielenie się z Wami wrażeniami po lekturze, czytam, bo bez książek nie umiem żyć. Dziękuję Wam za codzienną obecność. Za nominację do Papierowego Ekranu, za link do mojego bloga na Waszych stronach, za wszystkie słowa jakie kierujecie do mnie w komentarzach, czy e-mailach. Poświętujecie ze mną?