16 lutego 2009

Zakupy w podróży


Do Traffic'u nie dotarłam. Jakoś mi było nie po drodze. Ale za to w Dedalusie byłam dwa razy;) Kupiłam Oko Ewy, notes (nie przepadam za Donem Brownem, ale ładny notes za 6,50 jest nie do pogardzenia), jeden kryminał i coś dla Z. Następnego dnia dostałam listę zakupów od pannycotty i sprawiłam sobie podwójna przyjemność: wizytę w sklepie  i zakupy:) Oczywiście dokupiłam kolejny kryminał Kemelmana:)

2 komentarze:

kalio pisze...

ja też Ci dałam kreativ bloggera, a co!

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Kalio,
dziękuję:)