30 września 2009

Podsumowanie Kolorowego Czytania

W  kończącym się dziś Wyzwaniu wzięłam udział z wielką ochotę i kolejny już raz dziękuję Padmie za ogranizowanie wyzwań i za zapraszanie mnie do nich:)

Na kolorowo przeczytałam:

Borys Akunin. Pelagia i biały buldog.
Borys Akunin. Pelagia i czarny mnich.
Borys Akunin. Pelagia i czerwony kogut.
Konstanty Ildefons Gałczyński. Teatrzyk Zielona Gęś.
Lauren St. John. Biała żyrafa.
Bogdan Szczygieł. Mnisi w szafranowych szatach.
Iwona Czarkowska. Żółta przygoda Zenobiusza. Zielona przygoda pomarańczowej skarpety.
Zbigniew Nienacki. Pan Samochodzik i Złota Rękawica.
Stefan Chwin. Złoty pelikan.
Marta Fox. Czerwień raz jeszcze daje czerwień.
Fannie Flagg. Smażone zielone pomidory.

Dziękuję wszystkim biorącym udział w Wyzwaniu za miłe towarzystwo:)

P.S. Jakoś tak się złożyło, że większośc kolorowych książek przeczytałam zanim zaczęło się wyzwanie;)

8 komentarzy:

Maniaczytania pisze...

Nauczycielko - ale sporo się tych kolorowych u Ciebie nazbierało :)

P.S. - kolor szafranu to chyba bardziej cos pomiędzy żółcią, pomarańczą i brązem :)

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Manio czytania,
też miałam takie wrażenie, ale gdy poszukałam w necie to wyskoczyła informacja, że szafran to inaczej krokus;) Stąd fiolet;)

Joanna Gołaszewska (kalio) pisze...

mnie też się szafran raczej z żółcią kojarzy- może krokusy też bywają zółtawe?
Znalazłam to:
http://www.foody.pl/strony/1/i/287.php
Czyli miałaś rację- krokus, ale jednak kolor nie ten:)

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Kalio,
ok:)

agulha pisze...

Troszkę bez związku, ale dorzucam Ci kolejny kolor - "Czerwoną orkiestrę" Andrzeja Mandaliana.

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Dzięki:)

Mary pisze...

ranyyy sporo tego - mnie sie udało tylko jedną przeczytać..

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Mary,
bo ja zachłanna jestem;)